Widzisz wypowiedzi znalezione dla frazy: boki zrywać





Temat: _WielkiBratTVSLD boi sie slow radia za wdowi grosz
Katoliku - Buraku to o Tobie:
Twoja religia to mieszanina średniowiecznego i kontrreformacyjnego
chrześcijaństwa + prymitywny, chłopski i drobnomieszczański nacjonalizm i
antysemityzm.
Nie przestrzegasz zadnego podstawowego przykazania ani nauk ewngelicznych
(np. miłóśc bliźniego, nadstawianie drugiego policzka, modlitwa "w ukryciu"
nie na pokaz, itd, itp)
Twoja religijnośc to religijnośc prymitywnego buraka. Nie znasz podstawowych
prawd wiary, wierzysz w gusla i zabobony, ktore twój kościół oficjalnie
potępia. Uwielbiasz pielgrzymkowe i procesyjne pochody. Uprawiasz kult
obrazów i "swietych" figurek. Wbrew znaczeniu słowa "katolicki" (o ile
kiedykolwiek sie dowiesz co ono oznacza)jestes ksenofobem i mistrzem
nietolerancji.
Najlepiej sie czujesz mogąc komus (dosłownie lub w przenośni) dokopać, a
najlepiej jak tym ktosiem jest Żyd, Niemiec, liberał, itp.
Twoja wiedza o świecie jest bliska zeru, kształtowana przez prymitywnych
duchownych i media w rodzaju radiomaryja i nasz dziennik.

A najśmieszniejsze w tym, że jestes z tego dumny. Zaprawdę,zaprawdę boki
zrywać.






Temat: akcja POMOCY dla Beat'ki
smieszne to wszystko, ze boki zrywac (albo babki zarywac)
oj koncze na dzis, bo skojarzenia cos jakby zbyt jednostronne
Zygmunt z wazą, annał z antałem i okulwitą, projekcja z prokreacja no i jeszcze
łupież po drodze z łupieżczym ograbieniem Wiecha z resztek przyzwoitości sie
przypetał i rozpętał imputacje wszelakie...
;-)
spadam, bo przesadzam (co?)tylko jeszcze ukłony i juz mnie nie ma
Déjá vu






Temat: boki zrywac
boki zrywac
Sam sprawdź: www.pospoliteruszenie.org



Temat: Dados kradziej .Boki zrywać
Dados kradziej .Boki zrywać




Temat: Polskie wizy w Aussie passport. Boki zrywać !
Polskie wizy w Aussie passport. Boki zrywać !

Czy można otrzymać polską wizę do australijskiego paszportu? Oczywiście, że
można!



Temat: Do Unii, ambitne głupiąteczka? Boki zrywać...
Do Unii, ambitne głupiąteczka? Boki zrywać...
Posłuchajcie sobie głosu jednego z Waszych dyplomatów.
A potem snujcie sobie dalej mrzonki, jak to będziecie równorzędnym partnerem
w Unii.




Temat: Boki zrywac
Boki zrywac
www.logo24.pl/Logo24/1,86375,7037970,Zloty_interes_.html




Temat: Lewacy, jak juz cos wymysla, to boki zrywać
Lewacy, jak juz cos wymysla, to boki zrywać
www.lewica.pl/?dzial=polska&id=2828




Temat: Bojarun chwali Uszoka w tv, boki zrywać!
Bojarun chwali Uszoka w tv, boki zrywać!
www.tvs.pl/informacje/6098/
gdzieś około 1,15 minuty. Po prostu "Łubu dubu, łubu dubu..." paść
można ze śmiechu!




Temat: na Silesianie mozna boki zrywac,
na Silesianie mozna boki zrywac,
a dlaczego?,

nie chce mi sie juz` tlumaczyc` :(,




Temat: polskie slowotworstwo - boki zrywac!!!!
polskie slowotworstwo - boki zrywac!!!!
Dawno temu, na wakacjach, w malej miescince,(zreszta juz nie pamietam jakiej),
bedac na poczcie, zauwazylem smieszna wywieszke przy okienku - "WYDAWKA
PACZEK". Strasznie mnie to ubawilo. Znacie podobne zabawne slowotworstwo?




Temat: IP centertel....boki zrywać
IP centertel....boki zrywać
poczytajcie wątki wysyłane z tego IP......i tylko nie pęknijcie ze
śmiechu.



Temat: ale znalazłem ogłoszenie normalnie boki zrywać
ale znalazłem ogłoszenie normalnie boki zrywać
na początku takie zdanie " Praca na zlecenie dla bardzo duzej firmy
amerykanskiej w wielonarodowym projekcie nad niezwykle nowatorskim produktem"

czeski film czy ruski cyrk?



Temat: Dla filozofów - bardzo śmieszne!!!
A to rzeczywiście, boki zrywać...



Temat: Telewizja online >> jakie znacie kanały TV online?
Ja znam...Hulu.com...ale tam nie ma nic po polsku..za to jest
swietna piosenka na dzien matki z SNL w ktorej Timberlake dokazuje
na calego...boki zrywac. I doskonaly skecz z Christopherem Walken-em
jak to ma family rijunion tez z SNL...polecam.




Temat: Obudzony w Sejmie RP
bardzo zabawne, bardzo ... po prostu boki zrywac..



Temat: nieco zapomniane ale fajne wyrazy
mnie zawsze śmieszył wichajster czy jak to się nazywa

a poza tym wyrazy typu łapsterdak, urwipięta, opryszek
normalnie boki zrywać



Temat: Konkursy weselne...
balonik przyczepiony do pupy niewiasty, dżentelmen uderza swymi klejnotami w
balon do czasu aż balon pęknie.
boki zrywać..... eeechh




Temat: najbardziej denerwujace reklamy
Biedronka
Kto kupuje w biedronce? Oczywiście, wszyscy...
-Wyśmienita ta szynka.
-To szynka z "Biedronki".
-No, to duża musiała być ta biedronka.

Przezabawne. Boki zrywać. Biedronka, ach biedronka.



Temat: Złe książki Kazi S.
to właśnie goście tworzą takie programy, a nie feministki, bo o nich widzę, że
kompletnie nic nie wiesz, ale za to wiesz, że jesteś kulturalny, a feministki
nie:))))))))) boki zrywać:)))))))))))))))))))))) Nieś kaganek oświaty!!!



Temat: podstawą nauki języka są żmudne ćwiczenia?!

No i to jest cholernie smieszne- bo mam to, co Ty.
I tez kseruje ! Z innych ksiazek.
Ciekawe, ze podobne cwiczenia sa w moim podreczniku, ale Xerowka swiadczy o
atrakcyjnosc lekcji i wartosci lektora. Boki zrywac ...



Temat: Tiki
lucyna_n napisała:

> ja tam go lubię:)

A bo to taka kabaretowa persona. Jak coś napisze, to boki zrywać ;-)))



Temat: Wierszyki o depresji
Boki zrywać z Depresyjnych
To największa dlań jest frajda
Kopie, szczypie, nokautuje
Po tym poznasz Mr_Hyde'a




Temat: WHO IS WHO & from where: PADALEC- Warszawa
p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

> no tak Gerek :) myślałam, że nikt nie pamięta.....
> Śmieszny facet był.........

boki zrywać :)))

ale przynajmniej katowicką wybudował ;)




Temat: Po co Armia USA siedzi w Iraku?
A ty zgredzie nie łapiesz dowcipu?
johnw.host.sk/photo/img/i2.jpg - boki zrywać (razem z kawałkami mięska)
z poczynań jednego Prezydenta i jego dobrze opłacanej ekipy.



Temat: Cztery motywy dla homofoba - dyskusji o prawach...
O jakiej nauce mówisz tu chodzi o "uczucia".Określenie "smaczny"
usłyszałem od jednego gościa na dworcu komentującego do "kolegi"
wycieczkę harcerzy/nie harcerek/.No naprawdę boki zrywać.



Temat: bajki rosyjskie
Hej!
Ja bym Tobie proponowała obejrzec Вини Пуха czyli Kubusia Puchatka:)
Jest naprawdę fajny i można boki zrywac ze smiechu.



Temat: Portiernia
Hihihi, pani Ziuta ma baranka na glowie, jak w zeszlym roku, cos jej sie
hihihi, swieta mylaja, a pani Jola, no boki zrywac, hihi, zamiast tego, no, jak
mu tam, o, koloru oberzyn, gencjan wyszedl;-)))




Temat: Please help me to translate it into Polish!!
Baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardo smieszne, po prostu boki zrywac, dlugo nad tym
myslales????!!! Jak nie masz nic madrego do powiedzenia (badz napisania) to sie
nie udzielaj!!! Wracaj na swoja ojcysta planete, szorowac niezbyt czyste kible!

Pozdrawiam!!!




Temat: Płace na uczelniach państwowych
HA HA HA
boki zrywac. dane sa dwa razy wyzsze niz w rzeczywistosci!!!




Temat: Pytanko!
Skad ludzie biora takie informacje.Gdyby nietrzeba bylo placic podatkow to by
byl dopiero raj w kanadzie.hehe boki zrywac tylko



Temat: Pomysł na piosenke zrodzony w czasie spotkania....
Ech Ty jak cos juz nasmarujesz to boki zrywac. ;-)

Wiecej dystansu zycze...... i pozdrawiam ;-)

Por. Borewicz



Temat: Cudowna recepta
Arnold to miś Fazi?
taki z niego kawalarz, że ho, ho boki zrywać.



Temat: Cudowna recepta
Gość portalu: kermit napisał(a):

> taki z niego kawalarz, że ho, ho boki zrywać.

Sam pomysl wymaga jeszcze dopracowania, ale ogolne zalozenia sa moim zdaniem do
zrealizowania.



Temat: Świętokrzyscy policjanci sami muszą płacić za s...
Dynamiczne ople :)
Dobry tekst. Boki zrywać!



Temat: scenka
Ty jesteś wszak wesołkiem, po każdym twoim poście można boki zrywać ze śmiechu.



Temat: Wybory jednak jesienia.
Ale licza na to. Wczoraj Jaskiernia sie wypowiadala na temat demokratycznej
Ukrainy, boki zrywac, jak to z takich ust wychodzi :-)))



Temat: Hausner dla "Gazety": Nic tu nie jest wyśrubowane
Wiara socjalistów
Najlepsza jest wiara socjalistów (SLD-UP, PSL, Solidarność, LPR,
Samoobrona itd), że to "rząd wyprowadza na drogę wzrostu
gospodarczego". Nic tylko boki zrywać...



Temat: Gimnazjaliści: jak wrażenia po drugim dniu testów
ej ludziska przeco to był najnormalniej banalik taki ze boki zrywać :D



Temat: 500
jedna smieszniejsza od drugiej... boki zrywac... :))
dziewuchy, to Wam juz nawet tej odrobiny fantazji brakuje? :)




Temat: kupię ogródek w gliwicach
Gość portalu: dede napisał(a):

> Gość portalu: trolka napisał(a):
>
>
> > mozliwość wyłożenia kości na słońcu?
> Popytaj na cmentarzach.

no, tylko boki zrywać.sam się wybierz z takim dowcipem.



Temat: Pomnik Artysty
Ha, ha, ha. Boki zrywać, Kreatury.
A teraz może chwila rzeczowej dyskusji, tak dla odmiany?



Temat: Ale mi się nic nie chce
wow faktycznie niezly zart :D boki zrywac :P



Temat: Rywalizacja Polsatu i TVN ze scenografią w tle
Rywalizacja Polsatu i TVN ze scenografią w tle
taa, scenografia w TVN
a tak pozatym co co można obejrzeć w TVN?
Usterka, no program że boki zrywać




Temat: Z francuskiego na polski, pomóżcie proszę...
wez pod uwage, ze francuski to nader kwiecisty jezyk, poczytaj sobie ulotki z
kosmetykow, w wielu zdaniach zawarte takie wodolejstwo, ze po przetlumaczeniu
mozna boki zrywac...
a z ta kalka to po prostu trzeba to zgrabnie przeksztalcic w cos o podobnym
siensie, a krotsze..



Temat: Czy antybushowski film Michaela Moore'a wpłynie...
ps2
swoją drogą to prawda, że historia powtarza się ale jako farsa - wyobrażacie
sobie tę nową Norymbergę a na ławie oskarżonych Cimoszewicza et consortes? Boki
zrywać... ;)



Temat: Amerykanie postanowili wycofać się z Faludży
a ma kolega jakies fotki z tzw. fali w Wojsku Polskim???
Jankesi sie chowaja ze swoja 'makabra' przy pomyslach naszych
rodzimych 'dziadkow'...
a moze kolega swego czasu sam byl 'dziadkiem' i je.al kotow??
i jakie to smieszne bylo!
no nie! nic tylko boki zrywac...



Temat: Czy nowi członkowie UE utrudnią walkę z antysem...
Hi hi... Niemcy beda nas uczyc tolerancji...
...boki zrywac...



Temat: LUDZIE!! TOTALNA WTOPA CRASSUSA!!!
ps-rzeczywiscie znow moge dzieki tobie boki zrywac
:D



Temat: Izrael nie zadowolony z nowej propozycji pokojowej
DOWCIPNIŚ Z CIEBIE
Dowcip sie wyostrzył, kurcze boki zrywać buhahahah. Długo nad
tym myślałeś? Przyznaj się? Pewnie ze dwie godziny, az ci sie
pewnie czaszka przegrzała.



Temat: Polacy znaleźli w Iraku gaz musztardowy i sarin
Ale sie prowokator znalazl. "maksimum" Boki zrywac




Temat: Fredzio = Nikifor Kryniski z FA.........
Fredzio = Nikifor Kryniski z FA.........
lubie czytac jego posty;można boki zrywać,fredzio pisz dużo Im więcej-tym śmieszniej



Temat: Nie wiedział, że chodziło o psa i pobił żonę
Ale smieszne. No boki zrywac. Jak zreszta caly artykul. Polecam "Swiat bez kobiet" pani Graff



Temat: Koniecznie przeczytajcie-dla mnie BOMBA
Wybaczcie Rudej że niekompletne nie skopiowało mi całości .na następnym wątku
moim też mało weszło , Wszystko jest na Forum Humorum na str 3 pt List do Brawo
Boki zrywać Pozdrawiam Iwona



Temat: szukam zespołu muzycznego na październik-HELP!
Wejdz w google zespol Majol z Kolobrzegu,grali u mnie na weselu,2 babki i
facet,super zabawa,konkursy boki zrywac idzie
604-395708 telefon do nich



Temat: Zatrzymano najbogatszego człowieka w Rosji i po...
Jezyk nasz ojczysty nie jest najmocniejsza strona nie tylko dziennikarzy z GW
ale dziennikarzy w ogolnosci. O politykach nie wspominajac. Zas niektorzy moi
studenci! Klasyczny "humor z zeszytow szkolnych". Spisany, a jakze! Moze kiedys
to opublikuje.Boki zrywac.



Temat: Obrońcy praw człowieka o wyborach w Czeczenii
Poczytajcie Washington Post o wyborach w Czeczenii
POczytajcie sobie co na temat Czeczenii i jej wzorowych wyborow pisze ambasador
Rosji w Waszyngtonie w środowym Washington Post. Boki zrywać!



Temat: zerwijmy z nudą i pogadajmy o głupotach
A u mnie kocopoły w robocie - dziwni klienci, tacy aliens, że boki zrywać,
siedze, kompy brzęczą, a później Uniwerek i dom, a jutro znów Świstaka dzień.



Temat: Wątek Neosurrealistyczny
Wyręczam w nadgodzinach
yavorius tako zapytał:
> Kim jest ów tajemniczy ON?
> :D <głupawka_mode>

Ależ to o Cię rzeczą, Yavoriusu!
Boś zapodał smacznie tak że boki zrywać i aż przez żołądek do serca:-))
ROTFL:-DDDD




Temat: sprytne komixy
suuuuper ;) mi się strasznie podobają :) tylko niestety nie widziałam pierwszej
paczuszki :( ale druga bomba!!!! można boki zrywać ze smiechu :D




Temat: Wszystko i nic:) II
Detektyw z radia Wawa- ten to dopiero wkręca...
Dzwoni do przypadkowych ludzi i boki zrywać :):):):)




Temat: Grzechy Millera
Pani minister sprawiedliwości to B. Piwnik. Jak czytam jej tłumaczenia po
wypuszczeniu głównego podejrzanego w sprawie M. Papały czy zatrzymaniu prezesa
Orlenu to boki zrywać.



Temat: Inscenizacja walk na Starym Mieście
Byly zywe obrazy - boki zrywac! Szczyt kiczu!




Temat: Tygrys zwolennikiem Saddama?
Bardzo dowcipny tytul - boki zrywać.



Temat: USA obiecują zarządzanie iracką ropą z korzyści...
USA obiecują zarządzanie zarzadem.
Tak, tylko boki zrywac. To co on plecie to sie w pale nie miesci!



Temat: Prorosyjscy Czeczeni dziękują prezydentowi Rosj...
boki zrywać jaja jak brerety koń by sie usmiał itd. to tyle na
ten temat bo co wiecej można powiedzieć



Temat: Przychodzi Lew do Adama. Skecz.
Lepsze o tym felietony Michalkiewicza
w Najwyzszym czasie. Boki zrywac.



Temat: Historia Sztuki | UKSW vs UW
szczegolnie poprzecka i baraniewski. boki zrywac. rotfl



Temat: Mirosław Kowalik podpisał kontrakt z BTŻ Polonia
Mirosław Kowalik podpisał kontrakt z BTŻ Polonia
No Qrna, teraz zjak mamy jeszcze Mirka Kowalika to nikt nam w kraju nie
podskoczy! Paka że aż boki zrywać



Temat: IVICA zdemaskowany!!

> - jasiu-genuinie...... wesoly jestes,ze tylko boki zrywac :)
>

Wole byc wesoly, niz tragiczny jak chlystek Radcus. :)



Temat: Protest w cukrowni w Żninie: poseł je, kobiety nie
ten caly wenderlich - to jest wesoly
nie ma co - tylko boki zrywac

radca



Temat: Skradziona kolekcja
Scena z szafy! "Mieczysław jestem...". Boki zrywać



Temat: poród w nietypowym miejscu:-)
Hehehehehe, fajne bylo z tym miesem. Cos takiego napewno powiedzialby moj maz.
Boki zrywac.



Temat: Fon kanary
jak chcecie się pośmiać to proponuje
www.ztm.kielce.pl
zwłaszcza dział "pytania i odpowiedzi"
można boki zrywać



Temat: Gdzie czterech się bije, tam Śląsk korzysta ;-)
To jest najlepsze
"- Jak pan chce ratować Górny Śląsk, skoro od pięciu miesięcy nie potrafi pan naprawić kserografu?"

Można boki zrywać!




Temat: Kogoś pogięło
Slezanku ! Pozdrów Albrechta-Bolka !
A jak ten Bolek ślicznie udaje oburzenie !

Boki zrywać !



Temat: hihihi
hihihi

boki zrywac, obcegami

hihihi



Temat: IVICA zdemaskowany!!
genuine44 napisał:

> >
> > - JASIU -genuin , to ty wyzywasz od " swin " ?
>
> Ciebie nie bos mniej niz ZERO chlystku. :)

- jasiu-genuinie...... wesoly jestes,ze tylko boki zrywac :)




Temat: VW GOLF 5
Ale masz tatko poczucie humoru.Boki zrywać.



Temat: Dzien Dobry - jestem tu Nowy
witam nowe wcielenie Cs137
Cs137 vel Swinia137 to tez taki wesolek, ktory na wstepie prezentuje witryne
internetowa z rozweselajacym zestawem pistoletow i karabinow do odstrzelenia
glow dyskutantom. Boki zrywac.

Ha, ha, ha



Temat: Tu na forum robi się tak ostro,
Ciekawa jest poezja AdamaM. Boki zrywać. Popatrzta ino. Jak ludziom brakuje
uznania u innych, narażą sie nawet na śmieszność aby cel osiagnąć.
Toz ty adaśku powinien byc szczęśliwy z tej kłótni - taki temat na 'poezję'
buahahahahaha



Temat: Najśmieśniejsze nazwiska zawodników
Najśmieśniejsze nazwiska zawodników
dla mnie absolutnym faworytem jest Japończyk Daisuke Nakano facet startuje w
gimnastyce w ćwiczeniach na poręczach...daj suke...boki zrywać !! hi hi!



Temat: UE/Fiasko brukselskiego szczytu, pałeczkę przej...
Bedzie ciekawie ,tylko boki zrywac !



Temat: Toyota Yaric przynosi pecha .
hahaha, boki zrywac:((( To nie jest temat do robienia zartow:(




Temat: Co to znaczy byc Polka/Polakiem
velda napisała:

> > Dzięki ratpole, Velda(M/F??) prawdopodobnie uwaza mnie za babe
do
> > garow - niestety nie gotuje, robi to mąż (Biały(sic) Płd
> Afrykanin),
> > ja pracuję w wydawnictwie, mam dwa dyplomy (nie-polskie)i robię
> > następny (nie chwalę się bynajmniej tylko trochę chcę poszerzyć
> > dosyć zawężone myślowe horyzonty pani/pana Veldy która/który
sądzi
> > że jak się już jest polską kobieta to nie powinno się za dużo
> > myśleć/filozofować
>
> I po, co ci kobiecino te naiwne wymadrzanie? te dyplomy ,to
zapewne
> gotowania na gazie i prasowania koszul.Glupia jestes i wiocha z
> ciebie wylazi.naucz sie pisac tak by sie nie osmieszac.Wyobraz
> sobie ,ze robiac 3 dyplom nie poszerzysz moich "zawezonych
myslowych
> horyzontow" Itd. Kobiecino zagubiona w niepojetym dla ciebie
swiecie-
> nikt nie pyta czy twoj maz jest " bialy (sic)Pld Afrykanin" czy
tez
> czarny Zulus.Kogo to interesuje?Czym chcesz sie chwalic? I masz
> racje: "to jest prywatne zdanie veldy i nie uosabia polskosci"
> Kobiecino,jak juz cos napiszesz to boki zrywac ? Moze to
> jedzenie ,ktore gotuje twoj maz tak na ciebie dziala?tak to jest
jak
> polska wsiowa baba ,zaczyna jadac "zagraniczne potrawy" Powtarzam
> dobra rade:zajmij sie garami,gdyz pisanie i filozofowanie niezbyt
ci
> wychodzi.No chyba ,ze chcesz zapewnic nam na forum chwile wesolosci

Ale z Ciebie Velda prymityw jakich mało. Normalnie mentalność
robotnicy/robotnika, który w życiu nic poza wbijaniem gwoździ nie
robił. Szkoda słów...




Temat: SOFOKLIS - Kreta - Stalida
Autor: ~Klementyna 07-08-2005 22:48 wyślij odpowiedź

Ello!!!
Powiem wam pare slow o hotelu(pensjonacie)Sofoklis!!!
Nie jestem zadna tam panna-ąę-ale jestem zaszokowana tym co oni reprezentuja-to
sa oczywiscie moje (i naszych znajomych)opinie-obsluga-nie panie ktore sprzataja
ale panie w recepcji a zwlaszcza jedna,ktora jako jedyna mowi troche po
angielsku bo reszta ani w zab-a wlasciciel tylko troche po niemiecku-ale i tak
nie nalezy do sympatycznych-jest tragedia!!!
Po dwoch dniach pobytu-zapytalismy sie czy jest mozliwosc zeby sniadania byly
jakos bardziej urozmaicone(codziennie wedlina jakosci mortadeli,zwykly zolty sre
2 miski z dzemem i jakas czekolada-mleko rozwodnione-sok jak za dawnych
czasow-jakas a la lemoniada z rynku-rozwodniona z niemytej maszyny do sokow,i
jako warzywko lub owoc-sama nie wiem-pomidor raz na 3 dni a w zamian arbuz-czyli
zawsze musi byc cos czerwonego...
boki zrywac...
Panie z "kuchni"punkt 10 zabieraja wszystko-mi sie nawet zdarzylo,ze poszlam
sobie wziasc na talerzyk kawalek arbuza-a pani wrecz wyrwala mi go z reki mowiac
ze juz po sniadaniu!!!
Co do pokoi-delikatnie mowiac-stan bardzo surowy-wiele do zyczenia pozostawiaja
lazienki-brzydzilismy sie wejsc pod prysznic-takze stala zasada-zawsze klapki-i
nie dotykac zaslonek....Wc tez pozostawia wiele do zyczenia-ale po uzyciu
domestosa (calego)dalo sie korzystac.
Powiem tyle-to co biuro oferuje jest raczej mala kpina-bo za takie pieniadze
powinni sami pomieszkac w tym hotelu,porozmawiac(nikt prawie nie mowi po
angielsku)z pania z recepcji-zwlasza jedna byla "przesympatyczna".
Weszla pod naszą nieobecnosc do pokoju,zabrala pilota,bez naszej wiedzy,
wylaczyla nam klimatyzacje bo twierdzila ze zaplacilismy tylko za 12 dni co
oczywicie bylo kompletna pomylką-zaplacilismy za 2 tyg.(14 dni)-po
powrocie-wchodzimy-w pokoju upal jak w saunie(ten nad recepcją,brak pilota i co
sie dzieje-a na to pani podniesionym glosem ze jesli nie zaplacone to nie wolno
korzystac i tyle-po"delikatnych wyjasnieniach i ponownym przeliczeni przez pania
ile to jest 14x7(euro)=98okazalo sie ze my mamy racje-łaskawie oddala pilota-ale
ani slowa ze to pomylka ani przepraszam-kompletnie nic.
Teraz wiemy,że juz nigdy nie pojedziemy do Sofoklisa-nie bylo zadnych opini na
temat tego hotelu przed naszym wyjazdem i na drugi raz bedziemy bardziej
uwazac-sprawdzimy dostepne zrodla-a jesli ich nie znajdziemy-to sprawa
oczywista-nie pojedziemy tam gdzie prawie nikt nie opisuje swoich doswiadczen!
A co do Stalidy-bylo cudnie-takze na pewno tam wrocimy-ale do innego hotelu!!!
Pozdrawiam



Temat: Jazda prosto z pasa dla skręcających lub na odwrót
Już kiedyś o tym pisałem, ale mogę powtórzyć.
Stały numer w Katowicach, jak się dojeżdża do średnicówki jadąc od centrum,
jest duże skrzyżowanie koło arala i większość skręca w lewo aby dojechać do tej
średnicówki i na lewym pasie zwykle jest długa kolejka. Ale często trafia się
cwaniak który dojeżdża pasem do jazdy na wprost i jak się zapala zielone dla
skręcających w lewo, to on w rurę i już jest pierwszy. Zwykle im się to udaje,
szczególnie jak pierwsza stoi jakaś ciężarówka, ale jak trafią na mnie mają nie
lada kłopot. Ja ruszę równie ostro, ale skręcam po mniejszym promieniu i nie
musze się aż tak wysilać. Tak dobieram prędkość, żeby gość mnie nie wyprzedził,
ale żeby i nie został z tyłu. Jazda równoległa. Oczywiście skręcam tak aby
zająć po skręcie prawy pas i jak już dojeżdżam to mocno zwalniam zostawiając
gościa na środku skrzyżowania, a co bardziej zawzięci kończą stając przed
krawężnikiem, jak by mieli wjechać na chodnik z mojej prawej strony. Niektórzy
robią się grzeczni, a niektórzy odwrotnie, wyprzedzają mnie potem na
średnicówce i się odgrażają, albo próbują blokować.
Są jeszcze większe cwaniaki, podjeżdżają pasem dla jadących prosto, na
czerwonym pomalutku przez przejście i ustawiają się przede mną tuż za
przejściem. Ale cwaniak nie widzi świateł i pilnie obserwuje w lusterku kiedy
ja ruszę. Jak tylko drgnę, cwaniak ostro wyrywa do przodu. A ja wyczekam
odpowiedni moment, gdy ruch w poprzek jest na tyle duży że nikt z otwartymi
oczami tam nie wiedzie i jak jest jeszcze dla nas czerwone, to ja zryw do
przodu, długie i klakson. Gość przekonany że to już zielone ostro rusza do
przodu, ale w poprzek jadą jak gdyby nigdy nic, on myśli że oni na czerwonym,
hamuje i trąbi na wszystkich i wymachuje rękami, można boki zrywać. Ci się
nigdy nie odgrażają, musi minąć dłuższa chwila zanim się połapią co jest grane.
Często się pewnie nie połapią, bo ja przecież z tyłu cały czas naciskam, no to
chyba mam zielone. Naprawdę miło popatrzeć jak cwaniak, często akwizytor w
białym aucie, as szos, pogromca kierownicy, stoi totalnie zagubiony, prawie na
środku skrzyżowania i wzrok ma jak by właśnie egzamin na prawko oblał, ale
zupełnie nie wie dla czego.
Może i moje zachowanie zbyt chwalebne nie jest, ale ktoś im musi od czasu do
czasu przytrzeć nosa.
Kiedyś częściej próbowalem szkolić innych, ale to jest bez sensu, jak walka z
witrakami.
Ale jak grzecznie czekasz w kolejece przez trzy kolejne zmiany świateł, to
wpuszczenie cwaniaka w maliny, poprawia humor na resztę dnia.




Temat: Jazda prosto z pasa dla skręcających lub na odwrót
Stały numer w Katowicach, jak się dojeżdża do średnicówki jadąc od centrum,
jest duże skrzyżowanie koło arala i większość skręca w lewo aby dojechać do tej
średnicówki i na lewym pasie zwykle jest długa kolejka. Ale często trafia się
cwaniak który dojeżdża pasem do jazdy na wprost i jak się zapala zielone dla
skręcających w lewo, to on w rurę i już jest pierwszy. Zwykle im się to udaje,
szczególnie jak pierwsza stoi jakaś ciężarówka, ale jak trafią na mnie mają nie
lada kłopot. Ja ruszę równie ostro, ale skręcam po mniejszym promieniu i nie
musze się aż tak wysilać. Tak dobieram prędkość, żeby gość mnie nie wyprzedził,
ale żeby i nie został z tyłu. Jazda równoległa. Oczywiście skręcam tak aby
zająć po skręcie prawy pas i jak już dojeżdżam to mocno zwalniam zostawiając
gościa na środku skrzyżowania, a co bardziej zawzięci kończą stając przed
krawężnikiem, jak by mieli wjechać na chodnik z mojej prawej strony. Niektórzy
robią się grzeczni, a niektórzy odwrotnie, wyprzedzają mnie potem na
średnicówce i się odgrażają, albo próbują blokować.
Są jeszcze większe cwaniaki, podjeżdżają pasem dla jadących prosto, na
czerwonym pomalutku przez przejście i ustawiają się przede mną tuż za
przejściem. Ale cwaniak nie widzi świateł i pilnie obserwuje w lusterku kiedy
ja ruszę. Jak tylko drgnę, cwaniak ostro wyrywa do przodu. A ja wyczekam
odpowiedni moment, gdy ruch w poprzek jest na tyle duży że nikt z otwartymi
oczami tam nie wiedzie i jak jest jeszcze dla nas czerwone, to ja zryw do
przodu, długie i klakson. Gość przekonany że to już zielone ostro rusza do
przodu, ale w poprzek jadą jak gdyby nigdy nic, on myśli że oni na czerwonym,
hamuje i trąbi na wszystkich i wymachuje rękami, można boki zrywać. Ci się
nigdy nie odgrażają, musi minąć dłuższa chwila zanim się połapią co jest grane.
Często się pewnie nie połapią, bo ja przecież z tyłu cały czas naciskam, no to
chyba mam zielone. Naprawdę miło popatrzeć jak cwaniak, często akwizytor w
białym aucie, as szos, pogromca kierownicy, stoi totalnie zagubiony, prawie na
środku skrzyżowania i wzrok ma jak by właśnie egzamin na prawko oblał, ale
zupełnie nie wie dla czego.
Może i moje zachowanie zbyt chwalebne nie jest, ale ktoś im musi od czasu do
czasu przytrzeć nosa.
Kiedyś częściej próbowalem szkolić innych, ale to jest bez sensu,



Temat: KATOLIKU ! WSTYDŹ SIĘ !!!
shanti napisał:

> Twoja religia to mieszanina średniowiecznego i kontrreformacyjnego
> chrześcijaństwa + prymitywny, chłopski i drobnomieszczański nacjonalizm i
> antysemityzm.

Byc moze.

> Nie przestrzegasz zadnego podstawowego przykazania ani nauk ewngelicznych
> (np. miłóśc bliźniego, nadstawianie drugiego policzka, modlitwa "w ukryciu"
> nie na pokaz, itd, itp)

No i?

> Twoja religijnośc to religijnośc prymitywnego buraka.

Nie wiem czy zasluzylem na taki komplement. O ile wiem Chrystus bardziej
cenil "religijnośc prymitywnego buraka" od religijnosci Faryzeusza.

> Nie znasz podstawowych
> prawd wiary, wierzysz w gusla i zabobony, ktore twój kościół oficjalnie
> potępia.

Jesli juz sie dosc wykrzyczales to zetrzyj sline z pyska i przejdz do konkretow.

> Uwielbiasz pielgrzymkowe i procesyjne pochody.

Co w tym zlego?

> Uprawiasz kult
> obrazów i "swietych" figurek.

Figurka to figurka. Kazda religia ma swoje figurki. To taka "wizualizacja"
swietosci pomagajaca ludziom w modlitwie czy kontemplacji.

> Wbrew znaczeniu słowa "katolicki" (o ile
> kiedykolwiek sie dowiesz co ono oznacza)jestes ksenofobem i mistrzem
> nietolerancji.

A co, znasz mnie?

> Najlepiej sie czujesz mogąc komus (dosłownie lub w przenośni) dokopać, a
> najlepiej jak tym ktosiem jest Żyd, Niemiec, liberał, itp.

Cos w tym jest. Przyjedz matole do Radomia to rozpierdole ten twoj zapieniony z
nienawisci ryj, swoja "katolicka piescia".

> Twoja wiedza o świecie jest bliska zeru, kształtowana przez prymitywnych
> duchownych i media w rodzaju radiomaryja i nasz dziennik.

A ty oczywiscie wiesz co ja czytam, ogladam i czego slucham.
Zadziwiajace!

> A najśmieszniejsze w tym, że jestes z tego dumny. Zaprawdę,zaprawdę boki
> zrywać.

Tak jestem z tego dumny.
Matole.

Jestem dumny z Krucjat, Swietego Oficjum, Torquemady a takze z konkwistadorow i
krzyzakow, jestem dumny i zal mi tego ze ich juz nie ma.
Byli dowodem swietosci kosciola i jego potegi.

A tobie powtorze; przyjedz do Radomia to rozpierdole ten twoj zapieniony z
nienawisci ryj, swoja "katolicka piescia".




Temat: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko.
Witam,

Gość portalu: qwer napisał(a):

> BD zdradź prosze jaka to uczelnia będzie miała zaszczyt byc poddana blaskowi
> twej wiedzy mam nadzieję, że prywatna to przynajmniej nie będe fundował Ci
> pensji ;)

Niestety, jeden z uniwersytetów. Ale nie w W-wie.
Co do mojej tezy o relacji jakość - cena, zachowania konsumenckie nie są moją
specjalnością, ale wypowiadając swoją opinię, nie bazuje na własnym
autorytecie, tylko na dobrej jakości źródłach - badaniach konsumenckich na
temat takiej relacji. Jak chcesz, mogę poszukać dokładniej namiarów, bo pod
ręką nie mam literatury.

> Nie to żebym się nie zgadzał zwłaszcza z pierwszym akapitem ale
> argumentowanie domysłem, że będziesz wykładowcą bardzo mnie ubawiło i chetnie
> bym sobie pochodził na wykłady jako wolny słuchacz.

To jest wbrew pozorom niezły argument, przynajmniej lepszy od Niny "ja wiem i
basta!". Widzisz, czasami, nawet w dyskusji naukowej, najlepszą odpowiedzią
jest zdanie Bogusia Lindy "Nie chce mi się z tobą gadać" czy "co ty XXX wiesz
o ...". Naprawdę.

> Jakość sieci nie ma nic do rzeczy do rzeczy ma czy ktoś chce żeby było widać
> czy nie.

Ależ oczywiście, że ma, w dobrej sieci (instytucjonalnej) ktoś nawet jak chce,
by go było widać, to nie za bardzo może.

Nota bene: czy supermedia jest twoim providerem, czy też może tam pracujesz.
Tak pytam z czystej ciekawości, bo akurat będę współpracował w pewnych sprawach
z ZPR SA.

> Jeśli chodzi o bilans obrotów bieżących to faktycznie nie dość że popełniłeś
> nieścisłość to jeszcze ją nieściśle tłumaczysz - w końcu bilans płatniczy to
> pojecie szersze od bilansu obrotów bieżących nie?

Oczywiście, więc nie był to błąd tylko nieścisłość, po prostu przekazywać
trzeba informacje jak najdokładniejsze, czego nie dopełniłem. BOB zmieni się
tylko przy tansakcji kupna/sprzedaży z zagranicą, a BP może jak np. ktoś coś
błędnie zaksięguje.

> No to komunikat przyjety z uśmieszkiem ;) A propo jak twój bilans
> płatniczy w kuchni?

Ujemny, polską mam jedną łyżeczkę gerlacha, ze starego mieszkania ;-)
To nie był żaden zarzut patriotyczny, tylko drobna złośliwość - tylko
złośliwość, bo sam jestem urzędasem i sam psuje bilans.

> garnki ... no o aucie to nie wspominam ....

Auta nie mam, nie licząc fiata 125p rocznik 1981, który chcę odkupić od mojej
Mamy za 500 zł, więc bilansu tu nie psuje.

> deficytu oj nieładnie i kto wykładowca wyżej uczelni świadomy znaczenia
> bilansu...całe szczęście że obroty kapitałowe nas ratują bo inaczej to zaraz
> trzeba by było pieniądze drukować i to jakie - dolary ;) Od tego straszenia
> bilansem to można boki zrywać.

Zgadzam się, a odróżniać humoru od patosu to Was, kolego, nie uczyli?

> gartuluje, widać, że ludzie ciągle inwestują w meble kuchenne jednak kolega
> ze studia kuchennego ma rację. A ja tam mam proste fronty bez ani jednego
> freza kurde az mi samoocena spadła i do tego z IKEI idę po prozac ;)

W czym problem - czy ja krytykuje IKEE, czy pisałem coś o tym, że ludzie mający
tańsze meble mają gorszy gust, czy coś? Pisałem tylko o jednym - że w Polsce
można zrobić / kupić dobrej jakości ładne meble dużo taniej niż meble ze
studiów niemieckich - tylko tyle i nic więcej. A z Twojej wypowiedzi to chyba
komplekty jakieś wychodzą, skoro tłumaczysz się nie pytany ;-)

> To to już temat rzeka dobry na nowy wątek: "Jakie garnki? Średnie czy dobre i
> jakie są dobre?" Poważnie z przyjemnościa poczytam opinie bo lubię gotować a
> mam w najlepszym razie bardzo średnie garnki.

Zależy też na czym gotujesz, gaz stawia tu niższe wymagania niż płyta
ceramiczna. Oczywiście, najważniesza jest umiejętność - ale dobry sprzęt na
pewno pomaga, bo np. gotujesz w mniejszej ilości wody i nic nie przypala się,
nie przywiera etc. Podkreślam jeszcze raz co pisałem - lepsze rezultaty
osiągniesz używając płyty np. bosha i garnków WMF niż płyty Miele i tańszych
garnków, i finasnowo wyjdziesz na plus - znowu - tylko tyle sugerowałem i nic
więcej, więc nie pisz, że np. używasz garnków Tscomy i nie masz problemów z
samooceną ;-)

pozdrawiam,

BD




Temat: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko.
Ponieważ podejrzewam, że Nina straciła juz ochote na ciągniecie tych
przydługich dywagacji pozwole sobie odpisać poniekąd w jej obronie ;) i tylko
na wybrane wątki co ciekawsze oczywiście choć mało mające wspólnego z tematem
postu

Gość portalu: BD napisał(a):
> Już pisałem - zależność między jakością a ceną jest dużo słabsza niż Ci się
> wydaje. Trochę o tym wiem, od października będę prowadził zajęcia dla
studentów
>
> o zachowaniach konsumenkich, ale jak się upierasz to nie bedę Cię przekonywał
> na siłę.

BD zdradź prosze jaka to uczelnia będzie miała zaszczyt byc poddana blaskowi
twej wiedzy mam nadzieję, że prywatna to przynajmniej nie będe fundował Ci
pensji ;) Nie to żebym się nie zgadzał zwłaszcza z pierwszym akapitem ale
argumentowanie domysłem, że będziesz wykładowcą bardzo mnie ubawiło i chetnie
bym sobie pochodził na wykłady jako wolny słuchacz.

Gość portalu: BD napisał(a): > > > Jesteś urzędnikiem państwowym i pogarszasz
bilans płatniczy kraju - n
> o
> > > nieładnie.
>
Gość portalu:Nina napisał(a): to mial byc zart? chyba tak. ale juz nie bawi
mnie "zabawne" zartowanie z
> > tego, co robie czy gdzie pracuje.
>
Gość portalu: BD napisał(a):Rety, ale drażliwa jesteś. Tak sobie tylko pisze,
bo macie kiepską sieć skoro
> widać gov.pl (a można tego uniknąć). Z drugiej strony to mogłabyś się np.
> przyczepić nieścisłości w mojej wypowiedzi - chodzi o bilans obrotów
bieżących.

Jakość sieci nie ma nic do rzeczy do rzeczy ma czy ktoś chce żeby było widać
czy nie. Zreszta już kilka razy z tego powodu poczytałem sobie troche naprawdę
bawiących mnie postów więc naprawdę zachęcam do nie zakładania kont na gazecie
czy też ukrywania w inny sposób miejsca pracy zwłaszcza urzędników !!!

Jeśli chodzi o bilans obrotów bieżących to faktycznie nie dość że popełniłeś
nieścisłość to jeszcze ją nieściśle tłumaczysz - w końcu bilans płatniczy to
pojecie szersze od bilansu obrotów bieżących nie? No właśnie więc pisanie o tym
po raz drugi ma nam niby zakomunikować, że wiesz jaka jest różnica??? Nie widze
innego sensu. No to komunikat przyjety z uśmieszkiem ;) A propo jak twój bilans
płatniczy w kuchni? Raczej ujemny co? bo chyba nie wrozamet i amica a
garnki ... no o aucie to nie wspominam ....też chyba pogrążają nas w przepaści
deficytu oj nieładnie i kto wykładowca wyżej uczelni świadomy znaczenia
bilansu...całe szczęście że obroty kapitałowe nas ratują bo inaczej to zaraz
trzeba by było pieniądze drukować i to jakie - dolary ;) Od tego straszenia
bilansem to można boki zrywać.

Gość portalu: BD napisał(a):> > > Ja mam np. jesion wyfrezowany wg. życzenia i
wybarwiony
> na
> > wiśnię,

gartuluje, widać, że ludzie ciągle inwestują w meble kuchenne jednak kolega ze
studia kuchennego ma rację. A ja tam mam proste fronty bez ani jednego freza
kurde az mi samoocena spadła i do tego z IKEI idę po prozac ;)

Gość portalu: BD napisał(a): >Chodziło mi o to, że np. zestaw średnia płyta +
dobre garnki jest tańszy niż
>bajerancka płyta + średnie garnki, a lepszy - w ten sposób można oszczędzić.

To to już temat rzeka dobry na nowy wątek: "Jakie garnki? Średnie czy dobre i
jakie są dobre?"
Poważnie z przyjemnościa poczytam opinie bo lubię gotować a mam w najlepszym
razie bardzo średnie garnki.

Pozdrawiam,




Temat: Oświata
Panie Robercie Satsiaku. Zyczliwe prosze nie wpisuj sie tu setki razy. Zajmij
sie pracą. Poszukaj sobie hobby... jakiegos zjęcia. Przestan sie tu wpisywac-
jest to smieszne. Ludzie sie z tego smieją. Normalny dorosły człowiek a bawi sie
na forum jak dzieciak. Jelsi ma pan jakies kompleksy to przykro mi niech je
rozwieje rodzina przyjaciele (moze ktos powie panu jakis komplement) Wiem ze
fora są do komunikacji miedzy ludzmi itd. Ale jest to juz absurdalne. Kolejny
pana wpis .. dzien dobry jestem Robert Stasiak i jakby mnie nie było to
zawaliłaby sie szkoła, cały Zychlin cały swiat.... robie to tamto i śiamto
....no i super, ale kogo to . Dostaje juz pan wynagrodzenie za bycie dyrektorem
( 70 tysiecy rocznie) to chyab starczy. Po co panu uznanie na forum jeszcze ????
A jelsi juz sie ktos z panem nie zgadza to od razu pisze pan " łatwo byc na
forum anonimowym itd. i olbrzymie pretensje ze ktos sie z panem nie zgadza.
Normlanei boki zrywac jak w przedszkolu gdzies tam pan napisał prosze sie
zapytac pani Eli i innych nauczycieli ze ja cos tam w szkole robie. :) Ja na
pana miejscu bym sie nie pytał ... bo odpowiedx moze pana zwalic z nóg.
Uprzedzając pana pytanie ze jestem anonimowy.. moje nazwisko nic panu nie powie.
Znam sytacje w szkole z opowiesci uczniów i paru znajomych którzy tam pracują
.... I pana mniemanie o sobie chyba mija sie z prawdą....Pisze to bo nie jest
pan wzorowym przykładem dla młodziezy a to mnei juz drazni. A przypominając
ciągle o sobie na tym forum nakreca ich pan jeszcze bardziej... Więc naprawde w
trosce o pana nerwy niech pan tu nie pisze nie drazni społecznosci zychlinskiej
zwałszcza młodych. Ja panu napisze komplemet: jest pan wspanaiały !!! i mam
nadzieje ze na jakis czas starczy ten komplement . Prosze w odpowiedzi na mój
post nie pisac ze załątwił pan np do szkoły laptopy dla kazdego ucznia czy inne
cuda niewidy. Jest pan wspaniały i na tym skonczmy . Niech pan nie pisze nic na
temat szkoły. Odchodzi z niej pan i git... ale niech jej pan juz nic złego nei
robi a zwałszcza antyreklamy swoją osobą. Prosze. Zycze naprawde szczerze
odnalezieńia się na nowych stanowiskach czy funkcjach we własnym zyciu
Pozdrawiam serdecznie
Ps. rozumiałem pana udział na tym forum i reklamowanie własnej osoby w czasie
wyborów. Kampania wyborcza rozumiem. Ale teraz???? oczywiscie nie zabraniam panu
przebwyania na forum, ale prosze choc o jeden wpis w którym nie bedzie chciał
pan sprzedac własnej osoby. Taki jakis ogólny o pogodzie polityce potrawach Byle
nie o sobie. A do wszystkich wilebicieli Pana Roberta nei piesze tego złosliwie
nie jestem zazdrosny , nie dziłam na jegi niekorzyść. A w dodotku jestem osobą
szczęsliwą w zyciu zawodowym i prywatnym. A i nie jestesm zychlinskim barachłem
jak tu sie ludzie nawzajem oskreslają. Na szczęsie mieszkam obok.



Temat: ........Cud nad Wisłą.
Gość portalu: Sasza napisał(a):

> Kluczowy artykul VI traktatu polsko-pruskiego mowil: To sie
> nazywa pomoc sojusznicza wg Luki ) Kolejna kompromitacja luka, twoja
> ograniczona inteligencja idzie w parze z twa ograniczona wiedza. I jak
> wytlumaczysz, ze w 1794 przeciw temu sojusznikowi wybuchlo w Wieplkopolsce
> powstanie??

Odsyłam Cię, przepisywaczu, do książki Jerzego Łojka "Przed konstytucją III
maja". Tam znajdziesz fachowy opis sytuacji Polski w kontekście międzynarodowym
i odpowiedź na te naiwne wątpliwości. W dodatku całkowicie absurdalne -
przypomnij sobie, skrybo, w jakim kontekście pisałem o "sojuszniku".
No i w 1794 r. Prusy żadnym tam sojusznikiem nie były, podobnie jak Niemcy dla
ZSRS w 1941 r.

> Patrz nieco powyzej. Sojusz nie polega na wbiciu noza w plecy co nam tak
ladnie
> Prusy zrobily. Zastanow sie czasem nim cos palniesz inaczej mozna boki zrywac
z twej interpretacji historii )

Tępaku, Twój ahistorycyzm zaczyna mnie zastanawiać.
1. Interpretujesz wydarzenia wstecz, z całą mądrością dzisiejszych publikacji,
z gruntu jednak nie potrafiąc zrozumieć kontekstu dziejowego.
2. Egocentryzm to rzecz, która akurat mnie niespecjalnie oburza, ale w Twoim
przypadku samouwielbienie przebija nawet narcyzm Łysiaka.
3. Twoja - marksistowska - interpretacja historii również mnie setnie bawi.

> Linia Manercheima moze jest nieco lekcewazono gdyz glownie wykorzystywala
> warunki naturalne, forty artyleryjskie byly nieliczne, ale nie jest tez
prawda, ze stanowila az tak trudny do przelamania pas umocnien.

Dlaczego to nieprawda? Ktoś inny próbował oprócz RKKA?
Podaj źródło tego zapewnienia.

> Tak sie sklada, ze
> wiekszosc tych betonowych bunkrow znajdowalo sie wokol miejscowosci Taipele i
> Summa, i tak sie sklada, ze wlasnie tam kierowaly sie glowne ataki Armii
> Czerwonej co chyba nie bylo zbyt dobrym pomyslem.

Na tak wąskim odcinku frontu wyboru specjalnego nie ma. Po drugie - atak lasami
był niemożliwy, zatem pozostawały tylko tereny otwarte, naturalnie najlepiej
umocnione.

> Mozna jeszcze zrozumiec ataki
> na Summa, ktore oslanialy Wyborg, ale po co atakowano Taipele? Rozsadnym
> wyjsciem bylo je obejsc.

Którędy?

> W okrazonej 44 dywizji dochodzilo ponoc do kanibalizmu.

To wyglądało mniej więcej tak: kolumna sowiecka wjeżdżała drogą w las. W penym
momencie Finowie niszczyli ostatni pojazd kolumny, podczas gdy pierwszy
wylatywał w powietrze na zaminowanej kładce. Po obu stronach zaspy i
skamieniały las oraz fińscy narciarze. Tym sposobem w "okrążenia" dostawały się
całe pułki, metodycznie niszczone przez nieuchwytnych, nielicznych Finów.

> Podczas tej wojny straty bezzwrotne Armii czerwonej wynosly ponad 125 tysiecy
> zolnierzy, Finow prawie 100 000 mniej. Trudno uznac, iz takie wysokie straty
> byly wymuszone tylko oporem Finow i warunkami klimatycznymi, a nie bledami
> radzieckiego dowodztwa, w tym Woroszylowa i Timoszenki.

Były błędy - to oczywiste, cały pierwszy etap walk był kompromitacją.
Jednak starannie przygotowana ofensywa lutowa doprowadziła do przełamania Linii
Mannerheima i zwycięstwa. Przełamanie LM to duży wyczyn operacyjny, niezależnie
od błędów z grudnia 1939 r.

> Rosjanie atakowali rowniez nie trzy tygodnie, tyle zajela tylko lutowa
ofensywa, ale ponad 100 dni liczac od pierwszych walk w grudniu.

To nadal dwa razy szybciej.

> Tak, jak w przypadku rzekomego pruskiego sojusznika przed 2 i 3 rozbiorem.

Sojusznikiem Prusy BYŁY - korzyści obu stron to inna sprawa.
Dlaczego po prostu nie przyznasz się, że nie zrozumiałeś co miałem na myśli?

> A bynajmniej, napisales dokaldnie tak: "To norma, dyletancie, że broniący się
> ponosi mniejsze straty od atakującego - dlatego stosunek sił powinien
wynosić
> co najmniej 3:1 na korzyść napastnika." Teraz jak widze nieudolnie probujesz
sie
> z tego wycofywac, ale to juz musztarda po obiedzie. Norma nie jest
dogmatem ? :

Norma (z łacińskiego), ustalona, ogólnie przyjęta zasada, reguła, wzór,
przepis; wypowiedź informująca o sposobie postępowania w określonych sytuacjach.

Dogmat: osąd lub pogląd akceptowany bezkrytycznie, wyłącznie z racji
zawierzenie autorytetowi.

Języka ojczystego też nie rozumiesz, towarzyszu? Może powinienem napisać to
cyrylicą?

> To ja tobie zwrocilem uwage, ze wielkosc strat nie zalezy od tego czy sie
broni
> czy sie atakuje, a ty teraz odwracasz kota ogonem. I nawet te same przyklady
> podajesz, a to juz z lekka zalatuje bezczelnoscia.

Jeżeli napotykasz umocnioną zawczasu linię oporu - to zależy. Wtedy straty
atakującego są zazwyczaj wyższe (Iwo-jima, na przykład).
To nie moje wymysły, ale ogólnie przyjęte standardy dowodzenia.
A jeśli podaję przykłady te samo to dlatego, że nie zostały przez Ciebie
podważone, matołku.