Widzisz wypowiedzi znalezione dla frazy: bodowa wędzarni





Temat: Wędzarka
Nie jestem pewny poprawności budowy całej wędzarni z cegły szamotowej.
Przy nasiąknięciu wodą, zmianach temperatury może się kruszyć.
Palenisko jak najbardziej.
Chyba że wędzarka zadaszona, bez dostępu opadów na cegłę.
Inaczej okres użytkowania może być stosunkowo krótki.
Nie jestem ekspertem, są to moje domniemywania.
Swoją grillo wędzarkę zbudowałem ze starej, odpadowej czerwonej cegły.
Ze szamotu jest tylko palenisko, chociaż cegły szamotowej mam sporo.
W swojej dałem za małą średnicę komina, występuje dużo większe prawdopodobieństwo
wystąpienia pirolizy, daj lepiej nadmiar niż niedomiar średnicy komina.
Wejdź na stronę: http://dom.gazeta.pl/ogrody/1,72079,2186196.html
- teraz to znalazłem i poczytaj .
Sukcesu w budowie.





Temat: Koncepcja wędzarni MAJCHALa - proszę o opinie
kolego od ostatniej dyskusji z tobą uwędziłem już pasztety , w srodę oscypki i kilka rybek a jutro następne kilka kilo kiełbasy
A ty nadal szkicujesz
Wiem . Złośliwy jestem. Ale sam się o to prosiłeś
wracając do tematu myślisz że róznica 10 cm coś zmienia 100 razy było napisane kanał około 150cm jest uniwersalny , ale Ty szukaj nadal swojej "AMERYKI" w budowie wędzenia
Dziś jest ciepło czyli jak uwędzisz dziś ,to po ociepleniu uwędzisz i w zimę
ale może to za trudne do zrozumienia (szkoła srednia, fizyka się kłania) kol. MAJCHAL
chęć wędzenia to sztuka tworzenia ,improwizacji i radości
JASIU co zgryźliwy ponoć jest
PS.obiecuję że w ten temat więcej nie wejdę i wrzucam do ignora ,bo i tak za rok będzie pytanie z Twojej strony:
a czy kolor czerwony wędzarni jest odpowiedni by wyszły smaczne wędzonki?





Temat: Grillowanie i wędzenie
...na wstępie...
...nie zamierzam tutaj konkurować z Panem Maciejem (kudy mi tam do profesjonalisty - jestem hobbystą w tej dziedzinie)...
...ale postanowiłem wtrącić swoje trzy grosze...
...grilluję, wędzę, piekę, gotuję od ponad 25 lat (sobota i niedziela moja w kuchni)...naszym gościom smakuje - może więc i Wam.
Jeżeli kogoś interesuje budowa grill + wędzarnia (murowane), zapraszam na swoją stronę
:arrow: http://www.chefpaul.net
(z liczby odwiedzin na stronie wynika że, temat jest chyba na czasie).
Panie Macieju czy mam rację
Pozdrowienia dla Wszystkich Grillmanów i Smokemanów
Chef Paul
ps. (nie jestem szefem kuchni - chyba że, swojej domowej), pseudonim z nadania przyjaciół jeszcze z czasów kiedy mieszkałem w Oklahomie.




Temat: Wędzarnie Firmy Bradley z USA
Szanowni zadymiacze , oczywiscie nie krytykuje tej wedzarki opisalem jedynie wrazenia jakie odnioslem ogladajac ja i widzac jak pracuje .

Owszem pewnie ze mozna w niej wedzic tak samo jak ferrari mozna jezdzic po polskich drogach .

Wedlug mnie jest malutka (troche wieksza z 6 siatkami kosztuje ponad 600 stow), ciezkawo powiesic w niej 5kg kielbasy , boczek , i ze 2 poledwiczki)

Wynik wedzenia (losos ) byl ladny to trzeba przyznac , ale nie wmiem jak wypadnie w niej poledwica surowo wedzona- moze Ujastek napisz jak wychodzi w niej wedzenie dymem do
50 stopni C .

Najwazniejsza rzecz to cena bradleya - bo za prawie 700 stow to ja mam bilet w dwie strony do Polski , a moja wedzarka to koszt 50usd i tez ladnie uwedze a do tego to najwazniejsze czyli (to z lat dziecinstwa przeniesione do usa)- palenie ognia , dokladanie drzewa ten zapach dymu no i ubrania przesiakniete tym dymem - to wszystko mi przypomina Polske .

Kazdy kupuje, lub krytykuje co chce i to nie chodzi ze _NIE STAC KOGOS- ale zeby kupic ferrari trzeba najpierw miec piekny dom z duzym garazem , a nie postawic je pod blokiem i patrzec czy nie zarysuja , no i jezdzic nim tylko w niedziele bo benzyna droga no i te duze dziury w polskich drogach.(och ilu znam Polakow co szpanuje BMW a mieszkaja po 5 w malym mieszkanku , jedza najtansze zarcie i zapieprzaja po 14 godzin na budowie zeby miec na ubezpieczenie tego BMW i inne oplaty zwiazane z tym autem - no ale liczy sie szpan , bryka lepsza niz ma sasiad - tylko tu nikt nie ptrzy kto czym jezdzi ani tymbardziej kto w czym wedzi)

Czuj dym



Temat: Wolin - Beltan 2007 28.04-01.05.07
Witam

Pozbierałem w jedną całość zamierzenia warsztatowe - lista jest bardzo obszerna i mam nadzieję, że uda się zrealizować większość zamierzeń:
PROGRAM
28-29 kwietnia 2007 od wschodu do zachodu słońca - Warsztaty Archeologii Eksperymentalnej
- rozpalanie ognia z użyciem krzesiwa,
- prace w drewnie z użyciem prostych narzędzi ciesielskich, w tym ciosło
- prace z użyciem wikliny,
- pieczenie chleba i podpłomyków
- wędzenie mięsa i ryb
- kuchnia obozowa
- wykorzystanie gliny do budowy prostych palenisk
- próba skonstruowania prostej sauny
- konstruowanie i używanie prostej broni dystansowej - proca drzewcowa, trebuchet, łuk
- życie pod gołym niebem
- taniec
- krój i szycie ręczne
- działania inscenizacyjne/teatralne
- pieczenie w glinie
- rozpalanie ognia różnymi metodami
- haft igłowy
- praca w drewnie, rogu, kości, miedzi
- firedance, czyli próba łączenia elementów
- pływanie na dłubance
- szamanizm
- taniec wschodni
- wianki, bukiety, wierzbin
- podstawy korzystania z bardka i tabliczek przy wykonywaniu krajek
- pokaz wykonanych kukiełek dla teatrzyku
- nauka wykonywania ściegu sznureczkowego - bardzo przydatny jako ozdobny lub konstrukcyjny - stosunkowo rzadko używany przy rekonstrukcji
- budowa kuszy czopowej - całość z drewna bez kawałka metalu lub rogu
- 'weft twinning' tradycyjna metoda beduińska wykonywania krajek/pasków, toreb, płacht namiotowych - praktycznie bez korzystania wspomagających urządzeń
- używanie broni czarnoprochowej
- walki turniejowe

pozdrowienia Vislav



Temat: Chef Paul na stronie
Kochani
... wszystko wskazuje na to, że w tym roku nie dam rady uczestniczyć w żadnych Zjazdach, Zlotach i Spotkaniach
... sytuacja rodzinna i zawodowa sprawia, iż wyjeżdżam z Polski (zapraszam do odwiedzin na Merritt Island na Florydzie gdzie będę mieszkał),
... oczywiście będę przyjeżdżał do Polski conajmniej raz w roku i będę się starał aby zawsze było to w Sierpniu, ... będę z Wami wirtualnie na Forum i jeżeli tylko będę mógł być w czymś pomocny, to zawsze możecie na mnie liczyć, (możecie oczekiwać również nowych przepisów, ... z grilla, wędzarni i kuchni, ... jak również sprawozdania z budowy nowej wędzarni,
... jestem w trakcie pakowania swoich rupieci (wyjazd koniec kwietnia / początek maja)
... i to by było narazie na tyle

pozdrawiam niezmiernie serdecznie




Temat: kupno trocin
witam wszystkich zadymiarzy :)jestem nowa w tym interesie ale mam nadzieje,że zostane na długo .Po zjedzeniu u znajomych- znajomych wędzonego schabiku tak sie zapaliłam,ze namówiłam męża na wybudowanie wędzarni (własnie jest na ukonczeniu).Oczywiscie całą technologie budowy zerżnęłam z Waszej stronki . Juz niedługo pierwsze wędzenie, ale mam drobny problem.Nie wiem gdzie w okolicach Katowic trociny do wędzenia .Jeżeli ktoś wie bardzo proszę o podpowiedz

z pozdrowieniami

iwonka



Temat: kupno trocin

witam wszystkich zadymiarzy :)jestem nowa w tym interesie ale mam nadzieje,że zostane na długo .Po zjedzeniu u znajomych- znajomych wędzonego schabiku tak sie zapaliłam,ze namówiłam męża na wybudowanie wędzarni (własnie jest na ukonczeniu).Oczywiscie całą technologie budowy zerżnęłam z Waszej stronki . Juz niedługo pierwsze wędzenie, ale mam drobny problem.Nie wiem gdzie w okolicach Katowic trociny do wędzenia .Jeżeli ktoś wie bardzo proszę o podpowiedz

z pozdrowieniami

iwonka


Pani Iwonko zapraszam.

www.wyroby-domowe.pl



Temat: piec do chleba z grillem i wędzarnią
Jestem szosty z tym, ze ja juz mam dach nad glowa. Nie ma jeszcze pieca,
zdolalem tylko wylac fundament. Moj budynek sklada sie jakby z dwoch czesci.
Jedna - o powierzchni 9 m kw. (3x3) bedzie zamknieta (drzwi, okno, okiennice),
druga o powierzchni 6 m kw (3x2) bedzie otwarta. W rzucie z gory calosc
przypomina troche litere "L". Podloze wykonalem z polbruku. Wiosna postawie
grilla, ale raczej bez wedzarni, bo ta potrzebuje specjalnego paleniska i
podziemnego kanalu.

Calosc zbudowana jest na jedenastu drewnianych slupach (11x11 cm) zakotwionych
w trzewikach. Wiezba drewniana, krycie dachowka. W urzedzie wystarczylo jedynie
zgloszenie budowy i odreczne szkice. Dach ma szesc plaszczyzn. Projektowalem
wszystko sam, proporcje wyszly doskonale. Nad domkiem schodza sie cztery
plaszczyzny. Na czubku dalem miedziana choragiew...

Pytajcie o szczegoly, w miare mozliwosci odpowiem
pzdr
Bob  


piecioro. tez bez sauny... ja juz mam koncepcje i fundamencik. Ale na
fundamenciku bedzie cos dopiero na wiosne wiec koncepcja jeszcze moze sie
zmienic ;)

pzdr
aska


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl





Temat: Jakie drewno?
dzieki sliczne za szybką odpowiedz:)
robilem porządek w ogrodzie i powycinalem około 9 duzych starych drzew owocowych:) drobnica i małe gałezie poszly do centralnego a grubsze i pniaczki juz czekają pocięte na pierwsze dymienie:)
Zima zostaje mi ostatecznie na zakonczenie projektu i zakup materiałów i wczesną wioną zaczynam budowe grilo-wędzarni klimka;)

Co radzicie na piersze dymienie dla takiego zielonego jak ja;)
I czy odnośnie peklowania mokrego czy jest ktoś wstanie mi to wyjaśnić bardziej np. na gg moje gg to 8004012 domowe i 8011377 w pracy(do 15)



Temat: zezwolenie - potrzebne czy nie





| A jak zmusić mech, żeby porósł mna dachówkach w ciągu tygodnia?:)

| Marek

A to chodzą i patrzą na nowe dachy i sprawdzją pozwolenia? U mnie nie -
Siedlce
Wiele rzeczy tak robiłem i nigdy niczego nie zgłaszałem, na wiosnę będe
robił troszkę kostki pzred bramą, bo straszne błoto i syf - niby trzeba
pozwolenie, ale zrobię sobie i nie będę zgłaszał, jakby teoretycznie
zaczęli
się burzyć, to spytałbym się, czy jakbym rzucił tam kilka płytek
chodnikowych to też bym musiał pozwolenie?


Podoba mi sie twoje podejscie. Ciekawe czy wystepowales o pozwolenie na
budowe domu. Pewnie nie bo po co. Po diabla sa jakies przepisy o powierzchni
biologicznie czynnej lub powierzchni zabudowy. Chcesz sobie wedzarnie
postawic i zasmradzac wszystkich w okolicy to rob to a co ci szkodzi. A
potem tylko sie zastanawiaj jak pyskowac sasiadom.

Przeciez to nonsesns. Fakt, ze takie zabawy z urzedem trwaja i sa
upierdliwe. Ale jak zmieniasz dach lub kladziesz kostke to robisz to raz na
50 lat. Wiec 2 tygodnie oczekiwania po wyslaniu zgloszenia to nie jest jakis
nadzwyczajny okres. A efeket jest taki, ze w tym czasie nikt do twojego
zgloszenia nawet nie zdarzy zajrzec. I mozesz sobie unowoczesniac
praktycznie co chcesz. IMO to nie jest bolesne a znaczek na list polecony
kosztuje chyba 3,50 czy 3,80 i nie zastanawiasz sie czy ci ktos bedzie
chcial to potem rozebrac.

vpw





Temat: Plagiat na allegro ?
no to fajnie jest
właśnie mam na desce projekt pieca chlebowego (jeszcze nie skończony),
skończony natomiast w wersji elektronicznej projekt mojej wędzarni,
w fazie poczatkowej pisanie strony internetowej o aktywnym wypoczynku na łonie natury - poprzez stronkę chciałem reklamować i sprzedawać za parę groszy te projekty (także kilka innych takich jak budowa gazebo, pergoli, oczka wodne i takie tam)
wchodzę na naszą stronkę, czytam sobie forum i co widzę jakiś złamas korzysta z czyjeś pracy
hmm - chyba raczej napewno nie będę tego sprzedawał w wersji elektronicznej, (może po ukończeniu wydam to w formie jakiejś broszury lub książeczki) no i oczywiście nie na alegro.
co o tym myslicie ?
pozdrawiam wszystkich grillmanów i smokemanów
Chef Paul



Temat: Powitania i życzenia
Serdeczne dzięki za miłe przyjęcie na Forum Zadymiaczy.
Gonzo: Żona nie pojedzie na wczasy, bo wolny czas spędzamy na działce-budowa domu, pielęgnacja ogrodu
EAnno: Były nie tylko sukcesy ale i porażki, np. zaparzona kiełbasa podczas obsadzania (wysoka temp, długi czas dojazdu na działkę 52 km) była lekko kwaśna. Boczek Staropolski wg Szczepana-Żona wzięła plasterek na ząb i od razu wypluła. Słodki, stwierdziła. Był pieczony w wędzarni, ale go jeszcze uratowałem. Po prostu parzyłem boczek jeszcze około godziny. Zjadłem go bez chleba w kilka dni. Mieszkam w dzielnicy Fabryczna na Osiedlu Kosmonautów. Wędzę na działce pod Twardogórą.
Pozdrawiam



Temat: Powitania i życzenia
Witam wszystkich serdecznie.

Jako że czytam to 'Zadymione' forum od dawna to i nadchodzi taki czas w którym wypadało by się zarejestrować i przedstawić.

Pomimo tego że czytam, czytam i czytam to nadal odkrywam obszary wiedzy które dla mnie są spowite dymem wędzarniczym
Mam takie wrażenie że wiedzy tu na tym forum w szybszym tempie przybywa niż ja jestem w stanie przysposobić. Ale to tak jest jak ma się 'pod opieką' jedne forum to i na inne nie starcza czasu
Doświadczenia wędzarnicze mam raczej skromne [parę razy z ojcem robiliśmy kiełbasy i tp] ale za to plany budowy 'wypaśnej' wędzarni są wspaniałe.
Tak więc zanim zadam jakieś 'mądre' pytanie na w/w tematy trochę czasu upłynie.

Jeśli natomiast ktoś z forumowiczów poczuje potrzebę zdobycia wiedzy na temat trunków wszelakich to śmiało zapraszam z pytaniami
www.wino.org.pl --> forum.

Zawodowo jestem Architektem Krajobrazu więc i na tym polu udzielę chętnie wszelkich rad.

Pozdrawiam
Paweł Pawluczuk.



Temat: Tematyka II Ogólnopolskiego Zlotu Wędzarniczej Braci

Jesli już jednak zapadłaby decyzja (wspólna z Szefową) o budowie takiej wędzarni to trzeba by to ustalić w wąskim gronie, zrobić założenia kto i jak to finansuje a myślę że gdybyśmy sie sami wzieli do roboty ( w końcu kilku z nas mieszka niedaleko Napoleonowa) to można w ciągu kiku wekendów postawic owe dzieło.
Myślę, że pieniądze można zdobyć ze sprzedaży płytek + zrzutka forumowiczów.
Pozdrawiam



Temat: telepraca
witam może tu znajdę pomoc pomogliście przy budowie mojej wędzarni może i teraz znajdę pomoc
szukam informacji na temat telepracy może coś wiecie na ten temat
ja znalazłem kilka ofert no i tak praca miała być bez żadnych wpłat z mojej strony potem był drugi etap szkolenie online no i czytam wpłać 35 zl oszustwo?
szukam pracy dla żony .wychowuje dziecko
czekam co poradzicie
POZDRAWIAM DZIĘKUJĘ



Temat: Kalendarz Wędzarniczej Braci.
Tomuś! Jak na kalendarz to raczej minimum 14 stron ( Grudzień + 12 miesięcy i początek Nowego Roku ) troszkę przepisów i notatnik. Więc musi mieć około 20 stron. Każdy kupi jak się dowie jak zrobić wędzarnie czyli fotki z budowy, fotki z wyrobami i to co dalej się uzna za konieczne, żeby było atrakcyjne. Chyba będzie również możliwość zrobienia kalendarza w wersji elektronicznej do pobrania.



Temat: Rożen do pieczenia prosiaków
Panowie konstruktorzy!!!
Do budowy urządzeń pracujęcych w podwyższonej temperaturze (grille, wędzarnie i rożna) ZDECYDOWANIE nie polecam blachy ocynkowanej i aluminiowej!!!!!
Podczas podgrzewania z cynku i aluminium wydzielają się trujace tlenki a dodatkowo popsują smak.

Do ZICO - silnik 4 W to zdecydowanie za mało do kręcenia rożna, chyba że zastosujesz bardzo duże przełożenie i prosiak będzię sie kręcił b. wolno, co z kolei spowoduje przypalenia lub przypieczenia. Myśle że 30 W to jest minimum mocy potrzebnej do kręcenia rożnem. Przy konstrukcjach rożna pamiętajcie aby silnik zabezpieczyć przed przegrzewaniem od żaru paleniska.



Temat: OFERTA DLA USTKI
]

Ustka niestety nie jest już spokojnym zadupiem, jest bardzo nijaka wspominane zburzenie wędzarni i wybudowanie bloków koszmarków na tej ulicy, wyburzenie starych i budowa nowych domków pseudo zabytkowych nastepnych "rewitalizowanych " dziwolagów , wygladających identycznie jak lalki Barbi, zupełnie bez stylu ...

Należy odpowiedzieć na proste pytanie - Jakiego typu miastem ma zostać Ustka, wyznaczyć konkretny target i pózniej się tego trzymac - prosze o krótkie konkretne propozycje, pomysły, zarówno mądre jak i głupie wizjonerskie .

Jak chcecie zarabiać, czyli wydłuzyć sezon ?
Nie ma w planach rozbudowy drogi na Szczecinek, Poznan skąd możnaby sciągnąć turystów weekendowych, tak samo drogi w innych kierunkach, pociagi weekendowe - nie z PKP

Pokazała sie ponownie strona WWW Morpolu , ale gdzie obiecane szczegółowe prezentacje?

Zdjęcie - posiadam oczywiscie orginały zdjęć z tego sztormu jak i klisze.



Temat: wędliny i wędliny polskie
... Witam Małgoś po wakacjach , ...
... z powyższego postu widzę, że wakacje Cię nie rozleniwiły do tego stopnia, iż nie zapomniałaś o smakowitych wędlinkach, ...
... tak więc na początek proponuję (ponieważ wiem, że nie dysponujesz jeszcze wędzarnią) coś tak prostego jak budowa cepa - a mianowicie "białą surową" - własnoręcznie zrobiona jest przepyszna (nie ma w skali 1:10 porównania z tym co sprzedają w marketach), ...
podaję Tobie przepis Jarka (przepis wielokrotnie sprawdzany, sam robię podobnie ale musiałbym cały przepis napisać "from scrach")
tak więc znajdziesz go tutaj: http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=298

życząc smacznego, pozdrawiam serdecznie




Temat: Kalendarz Wędzarniczej Braci.

Tomuś! Jak na kalendarz to raczej minimum 14 stron ( Grudzień + 12 miesięcy i początek Nowego Roku ) troszkę przepisów i notatnik. Więc musi mieć około 20 stron. Każdy kupi jak się dowie jak zrobić wędzarnie czyli fotki z budowy, fotki z wyrobami i to co dalej się uzna za konieczne, żeby było atrakcyjne. Chyba będzie również możliwość zrobienia kalendarza w wersji elektronicznej do pobrania.

Plizz, tu nie salon Ery



Temat: I PO ZJEŹDZIE...
Jak pisałem, kasa w 100% idzie na cele:
- zmiana i utrzymanie stronki (jesli w takim tempie będzie wzrastała oglądalność + duża ilośc nowego materiału, spokojnie możemy zamawiać w przyszłym roku transfer na poziomie 200-250 GB miesięcznie)
- pokrycie kosztów naszych zlotów w jak największym zakresie i inne inwestycje jak choćby pomoc finansowa przy budowie super wędzarni w Napoleońskiej Zagrodzie, jesli ten obiekt wybierzemy jako miejsce zlotów, itp.
i tego będę rygorystycznie przestrzegał. W związku z tym myślę, iż każdemu z nas będzie zależało na wyłapywaniu ewentualnych pirackich kopii.



Temat: Klub Strażaków Zadymiaczy
W związku z tym, iż na naszym forum jest co najmniej kilkudziesięciu strażaków zarejestrowanych i kilka razy więcej niezarejestrowanych, mam pytanie: czy byliby chętni do założenia grupy pn. Klub Strażaków Zadymiaczy? Można by wspólnie podziałać w temacie przepisów, zabezpieczeń itp. dot. budowy i lokalizacji wędzarni, grillów itp, oraz pogadać sobie o sprawach prywatnych.



Temat: Powitania i życzenia
To może poprosimy naszych administratorów, żeby znaleźli dla nas jakiś kącik celem wymiany poglądów budowlanych. Myślę, że można będzie wymieniać poglądy dotyczące nie tylko budowy czy remontu domów, ale i większych inwestycji budowlanych typu wędzarnia murowana, czy drewniana, albo komórka



Temat: Powitania i życzenia
He he... Nikogo nie zarażę, bo raczej dobrym zdrowiem się cieszę...
Tak w ogóle to Tomek jestem, a katarkiem zwią mnie znajomi juz od kilkudziesięciu lat,
więc tak też się na wszelkie fora wpisuję.
Może coś więcej o mnie:
No cóż - w temacie "wędlin domowych" to Was doświadczeniem nie wspomogę, gdyż dopiero początkuję. Albo nawet zamierzam początkować...
Co nieco mogę się wypowiadać na temat nalewek wszelakich i ogólnie pojętej kuchni, bo
to mnie interesuje.
Ale najbardziej ostatnio (już od 2 lat) pochłania mnie budowa domu i w tym temacie jestem niezły (bo wszystko jak do tej pory własnoręcznie robiłem) i pewnie jeszcze długo będzie mnie pochłaniać.
Mam też szczerą nadzieję, przy tym domu wędzarnię zbudować, a wtedy będę doświadczenia nabierał.
No ale to za czas jakiś....



Temat: Co Cię wkurza?
Noc teortycznie zaczyna się po zachodzie słońca, więc koło 21, a dzień o wschodzie czyli nieco później niż o 2, bo wtedy zaczyna się dopiero rozjaśniać.

Zapomniałem wspomnieć że wkurzał mnie dziś deszcz: najpierw padął rano i nie mogłem dokończyć budowy pieco-wędzarni, a potem padał jak chciałem popływać z kolega kajakiem. Jak jutro będzie padał to będę naprawdę Zły i Losowy




Temat: Kiełbasa na szybko, robiona na budowie.
Potwierdziłem robiąc drugi raz zwykłą, dziwna, moją kiełbasę w inny sposób niż jest przyjęte.
Skład na 10 kilo:
wieprzowina 8 kilo II klasy
boczek 2 kilo
sól peklująca 165gr
czosnek 3 główki
pieprz mielony – dwie łyżeczki
papryka chili – jedna łyżka
cukier – jedna łyżka stołowa
woda lub rosołek 0,5 litra.
Miso zmieliłem na szarpaku, boczek chude części na sicie 3 i wykrojone tłuściejsze części boczku na sicie 6. Całość zważyłem ( około 10 kg )
Do ciepłej wody około 35st dodałem cukier, czosnek i peklosól, całość zmiksowałem.
Mięso wymieszałem dobrze z mieszanką pieprzu i chili i następnie delikatnie mieszając dodawałem zmiksowany roztwór tak, aby nasączyć równomiernie masę.
Po schłodzeniu w lodówce kilka godzin, zrobiłem kiełbaskę i batony zostawiłem noc w chłodnym miejscu. Wędzenie w ciepłym dymie około 6 godzin do uzyskania odpowiedniego koloru. Następnie podniosłem temperaturę do 85st na 45 min i schłodziłem na wolnym powietrzu.
( Kiełbasa znikła błyskawicznie podczas impresy na zakończenia prac ziemnych, wylaniem fundamentów i płyty pod domek który stawiam.)



Temat: Drewnica - zagroda holenderska
Stan zachowania określam na dobry. Zachowany zostął tradycyjny układ pomieszczeń - choć uległa zmianie ich funkcja : sień zaopatrzona w wyjście na wsch i na zachód oraz przejscie do obory, kuchnia (obecnie pokój ), duża izba, spiżarnia z piwniczką (obecnie pokój), mały pokój - tzw. "pokój gospodarzy" (obecnie kuchnia), czarna kuchnia z piecem chlebowym (obecnie łazienka). Poddasze nieużytkowe - brak wędzarni. Z zewnątrz brak dobudówek czy przeróbek - oryginalna stolarka drzwiowa i okienna oraz pokrywająca dach holenderka. Niestety wnętrze domu przejechane olejną farbą z góry do dołu. jestem w trakcie jej usuwania. Narazie z mebli. niedługo przyjdzie czas na ściany. Planowany remont obejmuje wzmocnienie konstrukcji przez dodatkw podpory - ponieważ dom zapadł się w dwóch miejscach, wymianę podłóg i ich ocieplenie (są w strzępach, a izolacja między legarami to tylko piach), wymiana instalacji hydraulicznej, grzewczej, elektrycznej), dorobienie wewnątrznych okien, budowa klatki schodowej oraz ocieplenie i zagospodarowanie poddasza. WCIĄŻ NIE MOGĘ ZNALEŹĆ ARCHITEKTA....co mnie dobija. Dom jest zaatakowany przez spuszczela, który w najlepsze sobie żeruje i nie wie, że w przyszłym tygodniu pan od fumigacji załatwi go najpewniej gazem. (o ile zgodzi się podjąć zadania, bo nie wiadomo czy dom jest wystarczająco szczelny)



Temat: Szukam fachowca do budowy grillowędzarni.
Witam wszystkich forumowiczów! jestem tu nowy i poszukuje fachowca ktory wybuduje dla mnie grillo wedzarnie! chcialbym sam takie cudo postawic ale brak czasu spowodowany dlugim przebywaniem w pracy uniemozliwia mi to! Tak wiec mieszkam w okolicach wrocławia przy drodze krajowej nr5 kierunek Poznan! i jak znacie jakis fachowcow to porsze o polecenie albo samijestescie cudotworcami to zapraszam do wspołpracy! Pozdrawiam



Temat: Kanał dymowy
Witam.
Chciałem zapytać o jeszcze jedną kwestię związana z kanałem dymowym.
Zwykle stosuje się kanał o długości ok. 1,5 m. Chyba, że wędzimy na zimno to oczywiście wymagany jest dłuższy. Czy taki kanał wystarcza do wędzenia na ciepło i na gorąco?
Jeżeli tak, to jakie może być zastosowanie drugiego "krótkiego" kanału (z drugiego paleniska) od dł. ok. 0,5 m?
Planując budowę chciałem zaprojektować wędzarnię "uniwersalną" do wędzenia na ciepło i gorąco. Być może zastosowanie 2 palenisk będzie pewnym "nadmiarem".
Słyszałem również, że niektórzy "grilują gorącym powietrzem" z paleniska umieszczonego obok rusztu. Dzięki temu kapiący tłuszcz nie wytwarza szkodliwych substancji itd.
Czy macie takie doświadczenia?

Z góry dziękuję za poradę



Temat: Podmiana wentylatora

Dziś rozmawiałem z kierownikiem budowy z Ekolanu w sprawie wentylatora i obiecał że w połowie następnego tygodnia wróci naprawiony.

Hejka w ten piękny słoneczny dzionek
no i co z wentylatorem?? jest coraz cieplej na dworze i na klatce a na 3 wędzarnia??
połowa przyszłego tygodnia minęła wiec może by tak wreszcie ekolan potrząsnąć??!! do kogo trzeba zadzwonić??

pozdrawiam




Temat: projektowanie grilowędzarni saszy
dziękuje serdecznie za dotychczasowe odpowiedzi,
forum i strone przeglądam od roku i widziałem dziesiątki jak nie setki zdjęc wędzarni i grilowędzarni, ale trudno zebrać wszystko w głowie do kupy
jak juz dokładnie zaprojektuję, to wszystko umieszcze w tym temacie wraz ze zdjęciami z "placu budowy"



Temat: Nasz ogród
Brakuje mi ostatnio czasu, bo się wdałem w budowę grilo-wędzarni .
Trzeba by zakończyć temat z gołębicą.
Udało się
Po czterech tygodniach w plastrach, nie bardzo chciała latać, baliśmy się, że jednak kości nie zrosły się zbyt dobrze. I przez dwa kolejne tygodnie siedziała głównie na tarasie. Później wymyśliła, że na fotelach lub parapecie będzie wygodniej . Zaczęła trenować skrzydła. W końcu poleciała na dach, później na dach sąsiadów i w końcu odleciała. Mieliśmy pomysł, żeby ją odwieźć do Słupska, ale nas zaskoczyła swoją decyzją



Temat: Jak zbudowac domowa wedzarenke


.................

......... to może jeszcze kiełbaski z ogniska no bo czemu by nnie a może się uda nie spalić chałupy.

......... i pewnie wesoło ................
[/b]

Miro

.............
... w 1981 roku w jednym z pensjonatów w Rzymie, uchodźcy z Albanii rozpalili w pokoju hotelowym ognisko (na posadzce z płytek ceramicznych) i ... piekli na rożnie ukradzionego barana ... ...

pzdr

ps - niebawem czeka mnie następne wyzwanie ... projekt i budowa grillo-wędzarni w barze



Temat: Wolin - Beltan 2007 28.04-01.05.07
Witam

W skansenie w Wolinie organizowana jest impreza niedatowana Beltan 2007

Jako, że już są pierwszy chętni do przyjazdu do skansenu w Wolinie od 28 kwietnia - pierwsze dwa dni przeznaczymy na obozowe życie i warsztaty eksperymentalne.

W planie:
- rozpalanie ognia z użyciem krzesiwa,
- prace w drewnie z użyciem prostych narzędzi ciesielskich, w tym ciosło
- prace z użyciem wikliny,
- pieczenie chleba i podpłomyków
- wędzenie mięsa i ryb
- kuchnia obozowa
- użycie gliny do budowy prostych palenisk
- próba skonstruowania prostej sauny
- konstruowanie i używanie prostej broni dystansowej - proca drzewcowa, trebuchet, łuk
- życie pod gołym niebem

No i oczywiście wszystko co jeszcze będziemy chcieli wypróbować. Jest również okazja dla tych co nie bywają na festiwalu Słowian i Wikingów zapoznania się z konstrukcją różnego rodzaju chat w tym plecionkowe ściany pokrywane gliną.
Istnieje dla odważnych możliwość wypróbowania technik pływania na dłubance.

Z pewnością atrakcji nie zabraknie. Kolejne dwa dni to właściwe święto Beltan.

Aby uniknąć nieporozumień, przypominam o stroju i wyposażeniu w miarę możliwości wiernym w stosunku do odtwarzanych przez siebie czasów w trakcie całej imprezy.

pozdrowienia Vislav



Temat: Wędzarka
... zainstalowałem prowizorkę która będzie funkcjonowała do czasu przebudowy tarasu i budowy "prawdziwej" grillo-wędzarni
ta na fotkach nie nadaje się do wędzenia na zimno (a w klimacie gdzie mieszkam w szczególności) ... można jednak wędzić na gorąco lub opiekać w dymie ... zawsze to jakaś namiastka wędzenia





pozdrówka smakowite



Temat: jelita a kolor wędzenia
Dziadku nie pomyliłam osadzania z osuszaniem rano wisiała na kijach kiełbaska ok 2 godzin w łazience z otwartym oknem tam było było dość chłodno wiał mocny zimny wiatr i nawet ładnie przy ty się obsuszyła na wierzchu ale potem pojechała na działkę gdzie około 11 zrobiło się cieplej i w czasie jazdy znowu zrobiła się wilgotna i fakt potem dość krótko obsuszałam w tem. 40-55 oC . No cóż trzeba trenować dalej bo bez tego nic nie wyjdzie . Narazie z braku funduszy na budowę murowanej wędzarni i braku możliwości zdobycia beczki metalowej muszę sie męczyć z moją małą wędzarką szafkową , na balkonie zimą sprawdzała się doskonale bo uwędziła parę kilo węzonek i kiełbasek i nic im nie brakowało a teraz może nie podoba się jej na wsi ( wędzarce) pozdrawiam wszystkich i dziekuję za rady



Temat: Budowa wędzarni
Na stronie głównej, w dziale budowa wędzarni, znajdziesz kilka wędzarni bydowanych w górach. Niektóre są przedstawione w formie fotoopisu z placu budowy.



Temat: Budowa wędzarni
Może ktoś wie czy jest jakaś zasada przy budowie wędzarni, którą się
stosuje pomiędzy:
paleniskiem chodzi o wielkość
kanałem dymnym-jego przekrój
komora wędzarnicza-kubatura
jakie i czy są jakieś przeliczniki
które się stosuje przy budowie.



Temat: Budowa wędzarni
Na budowę wędzarni nadaje się jak najbardziej. Nie można peklować w naczyniach cynkowanych.



Temat: Projekt wedzarnia
Budowa wędzarni idzie do przodu
przypominam adres
http://www.pcbdesign.pl/wedzarnia/

pozdrawiam



Temat: budowa grilo-wędzarni
poczytaj na stronie głównej dział budowa wędzarni. Potem wystarczy już tylko materiał i murarz Jak nie masz czasu samemu zbudować . Choć jestem pewien że z własnoręcznie wybudowanej będą Ci wyroby bardziej smakować



Temat: a może kiełbasa?
Ja czekam na chwilę, kiedy jakiś nasz pasjonat rozpocznie budowę domu od budowy wędzarni. Obym sie nie mylił, ale pewnie jeszcze tej chwili doczekam.



Temat: Moja wędzarnia i czarne mięso?
Czesc Asano
nie sluchac kolegi to On nie ma pojecia o czym mowi
Ty robisz poprawnie przestudiuj strone glowna dzial budowa wedzarni
kolega sie nie zrazaj , pewnie zaluje ze swoja sknocil
Pozdrawiam serdecznie Jasiu



Temat: wędzenie z wodą ?
Temat jest dla mnie bardzo ciekawy i planując w przyszłości budowę wędzarni z prawdziwego zdarzenia ciekawi mnie czy ktoś z Was także stosuje taki sposób.



Temat: Wędzenie "mirabelką"
Witam!
Jestem nowy na forum , ale ze strony korzystałem przy budowie wędzarni.
Do wędzenia używam drewna "mirabelki" , a właściwie ałyczu , wędzonki mają lekko kwaśny smak.
Prosze o podpowiedź , czy jest to wina drewna .
Z góry dziękuje za odpowiedzi.



Temat: Wędzarnie regionalne
Witam, melduję, że z sąsiadem rozpoczęlismy proces budowy wędzarni, która będzie dostępna dla wędzarniczej Braci.



Temat: Wędzarka
Andrzej D czy na zlocie będę, tego jeszcze nie wiem, ponieważ stawiam dom i każda moja chwila jest na budowie. Dom troszkę na uboczu w lesie więc muszę pilnować.
Jak możesz to umieść fotki z budowy wędzarni i z efektów końcowych.
Pozdrawiam



Temat: Rozprowadzenie dymu w wędzarni
Kurna co ja tu czytam dyfuzory, suszarki czyżbyśmy wkraczali od strefy F1 a raczej W1 ?
Kombinujcie, kombinujcie do budowy wędzarni mam jeszcze trochę czasu i chętnie Wasze rady wykorzystam.



Temat: Kanał dymowy
Ninjan, przegladnij sobie rysunki zamieszczone w dziale budowa wedzarni. Nawet na schematach wedzarni tzw. beczkowych, kanał dymowy robiony jest z mniejszym lub wiekszym uniesieniem.



Temat: Ogromna prośba !!!
na stronie głównej masz dział budowa wędzarni
My naszą budowaliśmy też czerpiąc z tej skarbnicy wiedzy
W razie wątpliwości pytaj bez zażenowania
" nie ja, to koledzy zadymiacze Ci pomogą"



Temat: Proszę o test
Udało się film obejrzeć !! Namiot fajny tak że nie martwisz się o zakwaterowanie w Napoleonowie. Muzyczka taka jak lubię "The Shadows". Może ciekawszy byłby film o budowie wędzarni.



Temat: Biznesplan dla "ciemnych", ktorym sie bardzo spies
majchal,
Czytając tekst doszedłem do wniosku, że znasz realia naszego przemysłu spożywczego.
A z budową wędzarnią szło ci trochę "pod górkę". Czyżbyś nigdy nie wędził?



Temat: Wegetarianie i mięsko

Ja dokonałem wyboru

Mam pytanie - jako ze wcześniej dopytywałeś usilnie o budowe wędzarni - co w niej chcesz wędzić



Temat: Powitania i życzenia
Witamy serdecznie i mamy nadzieję zostać na dłużej
Jesteśmy na etapie budowy wędzarni (przez ostatnie deszcze prace stanęły na dwa tygodnie)



Temat: Nasza Szkoła Domowego Masarstwa
Jestem nowy i od ogromu informacji jeszcze długo sie nie pozbieram, ale plany budowy wędzarni już mi chodzą pod fryzurą, aby chociaż część widomości zawartych w oceanie wiedzy "Domowego Masarstwa" wprowadzić w czyn.



Temat: Nasza Szkoła Domowego Masarstwa
W numerze 8/2008 miesięcznika Majster jest artykuł o budowie wędzarni i nie tylko. Zgadnijcie kto jest autorem!? Cena 4,99zł polecam!
Ja ten miesięcznik prenumeruję więc dziś go dostałem i wszystkim donoszę!
Gratuluję Mirku!



Temat: Powitania i życzenia
Witaj Bodek !!!

Czuj się jak u siebie w domu. Z nami jak z rodzinką (taką porządną). Jak jakiś problem to pytaj. Nikt Cię nie zostawi samego z problemem. Kończ budowę wędzarni i rozglądaj się za mięsiwem bo święta tuż, tuż.



Temat: Tematyka II Ogólnopolskiego Zlotu Wędzarniczej Braci
To dla odmianki - własnie wrzucam (chyba do działu Pierwsze kroki?) ok. 60 zdjęć z przebiegu budowy wedzarni JanuszaQ.
Zapraszam za chwilkę.



Temat: Wędzarka

Ja użytkuje wieczną prowizorkę z roku 1999 ( i jeszcze się trzyma)

Jak zwykle prowizorki są najlepsze i najtrwalsze (np. dziurawa poprzepalana zardzewiała beczka) Taka właśnie posiadam. I plany budowy wędzarni (drewnianej). Może w tym roku.



Temat: Tematyka II Ogólnopolskiego Zlotu Wędzarniczej Braci
@Dziadku chodziło o drewno do budowy wędzarni a nie do wędzenia



Temat: Budowa nowej wędzarni
Znalazłem jeszcze zdjęcie ciekawej wędzarni z drewna podobnej do Jacola. Jest ona pod nr 3 w konkursie z 2005r. byłbym wdzięczny, gdyby ktoś dał mi jakieś namiary na właściciela tej wędzarni ze zdjęcia lub na Jacola. Oni mogliby mi poradzić przy budowie.



Temat: Drewniana wędzarnia
kolego, to jest właśnie celem osuszania wędzarni,
w warunkach dużej wilgotności, podczas wygrzewania woda nie nadąży odparować stąd te skropliny, szczególnie że przepalałeś ją po budowie - woda w zaprawie potrafi długo siedzieć



Temat: budowa grilo-wędzarni
Witam.
Poszukuje firmy która wybuduje w moim ogrodzie grilo-wędzarnie . Mieszkam pod Warszawą.
Czy jest ktoś jest kto mógłby mi taką firmę polecić.

Z góry dziękuję



Temat: Witam zadymiaczy!
Ja też wymyśliłem sobie projekt wędzarni, ale dopiero w przyszłym roku, jak dobrze pójdzie zabiorę się za realizację. Teraz posługuję się wędzarnią z beczki i świetnie się u mnie spisuje.
Jak rozpocznę budowę, to będę zdawał relację na bieżąco. PZDR



Temat: Grilo-wędzarnia z kamienia
Obejrzałem wszystkie budowle pokazanne przez Was.
Mój punkt widzenia na temat wędzarni zmienił się o 360 stopni.

Tak też myslałem zę musze użyć szamotu,

dziękuję

JAK UDA MI SIE ZACZĄĆ BUDOWĘ TO DRODZY KOLEDZY ,BĘDĘ WAS MĘCZYŁ PYTANIAMI



Temat: kupno trocin
Trochę odgrzeję temat.
Miro: jaka objętość ma 1 kilogram Twoich zrębek i na jaki czas wędzenia może wystarczyć.
Zdecydowałem się na budowę niewielkiej wędzarni z generatorem dymu (z wentylatora). Mam już trochę wędzarniczych doświadczeń z wędzarnią opalaną drewnem.



Temat: Lista osób zdecydowanych na uczestnictwo w naszym zlocie
W weekend zakończyłem budowę mojej wędzarni i jej przepalnaie
Na jutro zaplanowałem swoje pierwsze wędzenie
Już nie mogę się doczekac...



Temat: Termometr
Witam
Jestem na ukończeniu budowy grillo wędzarni smoker typu Quuen.
Chciałem zamontować termometry jak w oryginale.
Może ktoś wie jakie zakresy termometrów tam maja być ?
No i może jeszcze ktoś wie gdzie je dostać ?



Temat: Oscypki
Endrio dziękuję bardzo. Szkoda tylko że nie mam narazie w czym ich uwędzić, co prawda moi domownicy lubią bardzo i takie ale nic nie jest stracone, wędzarnia powoli rośnie i niedlugo zdam całą relację z budowy



Temat: grillowędzarnia
Witam mam prosbe jezeli ktoś z państw moze nam podżucic schemat prostej grilo wedzarni poniewaz zabieramy sie do budowy ale niemamy schematu myslimy żeby palenisko było osobno grilowe nie w komoze wedzarniczej bardzo prosze o jakies pomysły schematy .pozdrawiam



Temat: Wędzarka
Nie wykluczam takiego rozwoju sytuacji , budowa w towarzystwie takich sąsiadów była samą przyjemnością, że można to powtórzyć, jednak pierwsze szlify będę zdobywać na tej wędzarni.



Temat: 2. Zrębice (02-03.02.2008)
Jakie fajne foty znalazłam , jeśli się dobrze dopatrzyłam to wędzarnia w Zrębicach była w budowie.



Temat: Jak zbudowac domowa wedzarenke
Maxell – troszeczkę poszedłeś w dywagację.
Miro dobrze mówi – mieszkanie czy też inny lokal należy użytkować zgodnie z jego przeinaczeniem. Wiadomo że mieszkanie – już sama nazwa podpowiada służy do mieszkania a nie do wędzenia i jako tako nie należy w nim wędzić.

Teraz należy sobie zadać pytanie czy wędzenie to część życia w mieszkaniu, skoro gotować można to teoretycznie i wędzić, ale tu kłania się inny przepis o wspólnym użytkowaniu budynku i o uciążliwości „mieszkania” (wędzenia) dla pozostałych mieszkańców.

Teraz co do samych „urządzeń” przepisy wyraźnie mówią o użytkowaniu ich zgodnie z ich przeznaczeniem. A podłączenie pieca np. kozy powinno być wykonane (odebrane !) przez kominiarza. Wątpię w to że jakiś kominiarz oficjalnie podpisze się pod protokołem odbioru kozy podłączonej do jakieś lodówki czy szafki, a to z kolei do przewodu kominowego.

Nie ma ta sytuacja nic wspólnego z wędzarnią blaszaną na balkonie. Samo urządzenie wykorzystywane jest zgodnie z przeznaczeniem, balkon co prawda nie służy do wędzenia, ale skoro nie jest to zabronione ( w umowie najmu np. zapis o zakazie grilowania na balkonie) to zgodnie z prawem jest dozwolone

Teoretycznie należało by dać se spokój w tym momencie z budową wędzarni w domu, ale oczywiście każdy sam musi podjąć taką decyzję, osobiście gdybym rzeczywiście nie mógł załatwić jakieś działki, może z jakimś znajomym się dogadać, to wtedy sam rozpatrzył bym budowę wędzarni w domu, ale niestety nie mam przewodu dymnego w domu (tylko wentylacyjne) a działkę było łatwiej załatwić.

Ale i tu należy spodziewać się kłopotów, jeżeli będą to jakieś typowe działki gdzie zagorzali działkowcy hodują marchewkę to i tam zaczną się schody z dymieniem.

Trudno podać konkretną odpowiedz na talerzu, każde rozwiązania ma swoje plusy i minusy.
W każdym razie jeżeli chodzi o „domową” wędzarnie to proponował bym jak najmniejszą (chodzi o palenisko) tak żeby można było łatwo panować nad ogniem!!!, druga sprawa to dym (i czad) pisaliśmy już kiedyś o podobnym rozwiązaniu, należy zadbać o wentylację pomieszczenia w którym jest zamontowana wędzarnia.
No i robić wszystko z „głową” czyli rozsądnie, ryzyko pożaru i zaczadzenia jest wielokrotnie większe, a jeżeli podobna zabawa na wolnym powietrzu.



Temat: Koncepcja wędzarni MAJCHALa - proszę o opinie


Majchal, primo, delikatne mięska typu filety z kurczaka indyk i innych cudów, jak to Ty nazwałeś mnie się wydaje źe najlepiej władować w siatkę wędliniarską i wędzić niczym szyneczki; po drugie primo, mnożysz chłopie byty strasznie, fajnie się czyta, ale jak tak dalej pójdzie to zostaw sobie budowę wędzarni do czasu po III OZWB, my tam postaramy się wyjaśnić Ci tak na chłopski rozum co i jak, bo sam widzisz że nie dajemy rady wypisać wszystkiego dokładnie.

Pozdrawiam

Primo - O takie coś mi chodziło, czy to ma sens. Teraz już wiem, że raczej nie, choć widziałem i jadłem fileta z kurczaka, który miał naturalny kształt i żadnych śladów siatki, a do tego rozpuszczał się w ustach, a nie w dłoni
Drugie Primo - ile wędzisz? Rok, dwa, więcej? Ile towaru przewędziłeś 10, 50, 100, więcej kg? Ja jeszcze się za to nie zabrałem, nie wiem, nie znam się na tym i mam do tego prawo ( i jestem pewien, że są dziedziny życia, na których Ty także się nie znasz i tak samo ja mógłby Cię traktować "z góry" ), pytam by nie chcę popełnić błędu i aby wsad za X zł nie wylądował w śmieciach. Czy to jest takie złe?
Jestem z Wami na forum trzeci tydzień, i zadaję pytanie czy Ty po 3 tygodniach od postanowienia, że postawisz wędzarnię miałeś własną wędzarnię, miałeś pełną wiedzę i dokonałeś pierwszego wędzenia? Poza tym, jak wspomniałem, materiały wszelkie na wędzarnie już mam zgromadzone i będą spawane, a teraz idę od ogółu do szczegółu = ruszt.
Zdaję sobie sprawę, że przygotowanie surowca, wędzenie, technologia to jedno, a wypracowanie sobie SWOICH schematów, w swojej wędzarni, to drugie. Jednak od czegoś muszę wyjść, bo inaczej wędzonki spadną, a te, które ocaleją okażą się słone, że pies ich nie ruszy.
Macie wiedzę, macie doświadczenie i zamiast dzielić się tą wiedzą łapiecie za słówka typu drzewo/drewno. To bezsens, jednak jak widać, dla niektórych to sens... życia



Temat: Koncepcja wędzarni MAJCHALa - proszę o opinie

JASIU ty naprawdę masz taki charakterek. Jak już się uprzedzisz do kogoś to koniec świata. Piszesz, żeby pisać/dowalić bez zastanowienia Gdybyś nie zauważył to JA WŁAŚNIE SIĘ ZABIERAM ZA ROBIENIE WĘDZARNI !!! Projektowanie to także etap budowy i kto jak kto, ale Ty powinieneś to wiedzieć najlepiej, że dobry projekt to podstawa. A że dotychczasowe projekty są niedopracowane to powstają nowe z nowymi pomysłami i chcę aby ludzie, którzy mają spore doświadczenie się o nich wypowiedzieli.
Piszesz zeby dowalić ? Nie! Tylko nie jesteś na tym forum pierwszy co buduje wędzarnie , wiele wędzarni tu jest dopracowanych tak jakie było ich założenie wędzić i tu Ty dowalasz innym dumnym ze swoich wędzarni . Nie jestem uprzedzony do Ciebie bo Cię nie znam osobiście .
Są tu na forum starzy fachurzy co uwędzili więcej mięsa w życiu coś Ty widział i dzielą sie wiedzą , ale Ty masz nadal niedosyt wiedzy technicznej ,zamiast polegać na radach tych ludzi - bardzo dużo się napisali o wędzarniach i wędzeniu to kombinujesz jak kuń pod górkę . Przeczytaj stronę główną ,forum i wypowiedzi Dziadka , Bagno ,Maxella , Szczepana , Marka z Bielska i wielu innych to się okaże ,że na Twoje problemy było wiele razy pisane i powiedziane jest już prawie wszystko .

a teraz napiszę zgryźliwie :
Ps Twój temat to mniej więcej wygląda tak że na każda rade ty masz trzy problemy ,
im więcej rad tym więcej problemów
Więc po co radzić jak i tak Ty wiesz lepiej że tamto czy tamto jest złe i trzeba napisać bezsensownego posta na forum i podkurwić JASIA swoimi idiotycznymi pytaniami.
Ty budujesz pierwszą ja mam trzecią Ty się przymierzasz do robienia wędzonek ,ja je robię co sobotę.Ty mi karzesz się napić melisy ja się napiję chyba drinka .i zrobie 6kg pasztetowej bo w sobotę będę wędził a Ty nadal kombinował nad tym co i jak
ostatnia moja rada dla Ciebie
NIE WĘDŹ bo to ma być przyjemnośc a Ty ją zabijasz !!!



Temat: Informacje techniczne dotyczące IV OZWB

Dlaczego nie napisać tego wprost.
Na zlot potrzebny jest obiekt z bazą noclegowo / biesiadną + częściowo zaplecze gastronomiczne – również tylko sprzęt.
Na tym się nie zarabia!, zarabia się przede wszystkim na gastronomii !
A tu nic, osoby zatrudnione na stałe nie mają nic do roboty, a pensje trzeba im zapłacić za te 4 dni.

I to jest chyba sedno sprawy ,nikt nie inwestuje swoich pieniędzy w obiekt ,z którego nie będzie miał dochodów / budowa wedzarni, grila rożna/. Jak napisał Maxell " rozmowy będą kontynuowane i tego się trzymajmy ,do Zlotu zostało nam jeszcze parę dni , mamy czas ,i myślę ,że znając "talenta mediacyjne" naszego Wodza i usposobienie Anety damy radę wypracować kompromis /będzie lepiej niż na linii Prezydent -Premier /.

Bardzo dobrą jest propozycja Papli ,chcemy zaoszczędzić musimy ugotować sobie sami ,a myślę ,że damy radę a będzie z czego w to nie wątpię.
Ogromne koszty tego przedsięwzięcia to szeroko pojęta "ochrona środowiska" ;wywóż nieczystości ,szamba, i tu musimy szukać oszczędności /naczynia jednorazowe są wygodne ale w sumie jak drogie/.
W Waszych postach jest wiele super trafnych uwag ,które przydadzą sie w dalszych negocjacjach. Uważam ,że trzeba w dalszych rozmowach pomóc Maxellowi i kilka osób ,które swoją "siłą spokoju "przekonają Anetę do "poważnych" ustępstw

I jeszcze jedno musi nas cechować troszkę większa "solidarność" ,nie oglądanie się na innych tylko >nauka, praca, wypoczynek, zabawa<
Apeluję ,piszcie co wiele głów to ........... / Wodzu wybacz /
i wydaje mi sie ,że wszystkie te uwagi będą wzięte podczas obrad "suto zastawionego stołu" podczas dalszych rozmów.



Temat: Zlot 2007 - Informacje
Podaję informacyjnie, iz w dniu 10 i 11 marca w Napoleońskiej Zagrodzie, odbyło sie pierwsze spotkanie organizacyjne dot. II Ogólnopolskiego Zlotu Wedzarniczej Braci Napoleońska Zagroda - sierpień 2007.
W spotkaniu uczestniczyli:
1. Bagno,
2. Fentel,
3. MirekB,
4. Tomuś,
5. Maxell
no i oczywiście nasi gospodarze.
Podjęto kilka, znaczacych ustaleń. M.in.:
- na czas zlotu zagroda pozostaje zamknięta dla gości z zewnatrz. Posiadamy ja do wyłącznej dyspozycji.
- wysokośc składki ustalono na ok. 40,00 PLN, przy czym dzici i młodzież do lat 18 sa zwolnieni z opłat,
- ustalono wstepnie program przebigu zlotu od strony technicznej,
- dzień 1 sierpnia, jest oststnim dniem, do którego nalezy załatwić sprawy zapisu i opłat - Fentel.
- spodziewamy sie na zlocie (sobota) grupy ok. 50 osób z Niemic (zach.) wędrujących po Polsce sladami polskiej kiełbasy i kończących swą wycieczke własnie na naszym zlocie. Od razu zaznaczam, iz chcą usilnie (i będa) partycypowac w kosztach imprezy,
- ochroniarz pełniący służbe przy bramie (będa zmieniac sie co 2 godz.) ubrany będzie w ekwipunek Fentela z ostatniego zlotu, tak że osoby wrazliwe i małe dzieci raczej przy bramie nie powinny się kręcić.
- w zagrodzie działa już potężna chłodnia wielkości pokoju, więc nie musicie martwić się o przetrwanie swoich produktów,
- w czasie trwania zlotu obowiązywał będzie regulamin,
- podczas spotkania ustalalismy również sprawę budowy wedzarni przez włąscicieli NZ,
- było jeszcze trochę innych tematów, o których napisze później.
- prosimy osoby wybierające się na zlot o podanie Fentelowi dokładnego terminu przyjazdu, gdyż wiąże się to z zakupami produktów i zamówieniami w kuchni.
Jesli są jakieś sugestie co do przebiegu zlotu, regulaminu itp. prosze tutaj sie wypowiadać.
Z chwilą otrzymania nowych informacji, zaraz się z Państwem nimi podziele.
Chciałbym podkreślić, wyjątkowe zaangażowanie w naszym temacie, okazane przez Państwa Anetę i Jacka Ostrowskich. mamy zielone światło.



Temat: Zlot 2007 - Informacje
Mam internet.
Maxell dzięki.
Pomysł moj był taki: ponieważ rozwamy produkcje własną na Zlocie i wiem że wiele osob przywiezie wlasne wyroby do degustacji, a wiem że przyjada też tacy którzy nie bedą w stanie nic przywieżdź na Zlot to pomyślałem że z braku czasu na wędzenie i przygotowywanie Zlotowych wyrobów niech Ci co mogą przywiozą ze sobą zapeklowane różne mięsa. Np. szynki, balerony, schaby itp, czyli wszystko to co nadaje sie do wędzenia. Ponieważ główna pokazowa produkcja odbędzie się w sobotę to możemy już w piątek uwędzić to co niektorzy z Nas przywiozą. Pomyślałem też, że będzie możliwe rozliczenie tego z ogólnych pieniędzy i nie bedzie to duża kwota.
Rachunek mój jest taki: kupuję wieprzowinę - szynki po 6 PLN, schab karkowy po 11 PLN a środkowy po 14 PLN, to jeśli zapekluję np. 2 szynki (do 2kg każda), dwa balerony (do 1,5 kg) i schab środkowy (2x1kg) to wyjdzie ok.100 PLN za 9 kg wyrobów.
Jeśli ktoś inny mnie wspomoże to np. przy czterech chętnych za 400 PLN mamy prawie 30 kg. wyżerki. Są to wyliczenia przybliżone.
A wszystko w piątek kiedy wędzarnia będzie wolna, jedynie grill będzie działał na potrzeby Zlotu. Nie wiem czy taka szynka i baleron jest już do spozycia zaraz po wędzeniu (zawsze próbowałem na drugi dzień) ale np. na sobotę na sniadanie bedzie już na pewno.
Ja przyjeżdzam w piatek do południa i np. czekam do godz. 18 z wędzeniem. Jeśli osoby które się wcześniej zadeklarują - zamelduja się do 18 tej, to ich wyroby uwędzimy.
Myślałem też aby zrobić ew. pokaz wiązania szynek, napychania w siatki, łącznie z wieszaniem i suszeniam. Wszystko do rozważenia. Wymaga to jednak wczesniejszego umówienia się i zaakceptowania przez Maxella i skarbnika Fentela.
Aha, gwoli ciekawości i informacji to mój fachowiec od budowy Naszej grillo-wędzarni
wstępnie zaakceptował Naszą propozycje budowy i mam go przywieźdź po Swiętach do Napleonowa celem omówienia szczegółow budowy z Szefowstwem Zagrody.
Tak więc piątkowe wędzenie zapowiada się interesująco.
Co Wy na to?



Temat: Wędzarnie Firmy Bradley z USA
Panowie, nie wiem czy Wy nie chcecie zrozumieć opisu wędzarni, czy nie chcecie?????
To, że ona może grzać do 200 sC to nie znaczy, że musi w każdym procesie grzać do takiej temperatury! PRZECIEZ Wasze wędzarnie murowane, drewniane itd. też mogą pracować w wysokich temperaturach, a czy to oznacza, że dajecie całą mocą przy każdym procesie?
Jak dla mnie to trochę szukacie dziury w całym i na siłę próbujecie zdyskredytować tą wędzarnie, może jeszcze ktoś napisze, że zawiasy chodzą za głośnio i się nie nadaje do wędzenia?•.
Policzcie UCZCIWIE wszelkie koszta poniesione przy budowie Waszych wędzarni, nie zapomnijcie o czasie, który tez kosztuje, bo mogliście np. wykonać jakąś prace zarobkową w tym czasie (rencistów i emerytów uprasza się o nie pisanie w tym miejscu kosztów = 0 PLN, bo też by mogli coś zrobić i zarobić w tym czasie.
Gdyby w ten sposób patrzeć, to powinni wszyscy hodować świnie, mieć swoje pole, krosna itd. i samemu robić sobie buty, hodować zwierzęta, uprawiać zboża (w tym warzywa, owoce itd.) tkać sukna i szyć samemu ubrania, robić samemu buty itd., itd. itd. PRZECIEŻ TO WYJDZIE TANIEJ!!!!!!!!!!!!!!
Znalazłem gdzie indziej wątek, że można poszukać sobie jakieś tulejki, coś tam oszlifować samemu trochę polutować/pospawać i samemu mieć gotowy produkt o 40 – 50 % taniej. Owszem, ale nie każdy ma w domu walające się tulejki, pod zlewem małą tokarkę, w szafie spawarkę i palnik plazmowy i wielki warsztat w piwnicy, a w garażu małą hale magazynowo produkcyjną. Wielu z nas mieszka w „m3” w mieście i nie jest to standardowe wyposażenie mieszkań. Jak się policzy wyjazdy do zakładów usługowych (czas, benzynę, eksploatacje pojazdu itd.) to zbierze się trochę kasy + czas = prawie te 40 % (niby czyjegoś zarobku i ZDZIERSTWA).
Niech każdy ma prawo sam ocenić czy zrobi coś sam, ma do tego środki, warunki. Umiejętności i czas, czy też po prostu zamówi i ma gotowe – i tu trzeba pamiętać, że na nowe produkty ma się gwarancje, a na własnej produkcji to samemu się naprawia.
Po przemyśleniu za i przeciw podejmuje się samemu decyzje.
Mnie się podoba ta wędzarnia i gdybym się dogadał, co do ceny (rabatu WD wtedy jeszcze nie było) to też bym ją kupił, zamiast samemu robić, dorabiać i przerabiać (po uczciwym podliczeniu WSZYSTKICH kosztów „zarobiłem” 12% - na tą chwilę stwierdzam, że się nie opłacało.



Temat: Tematyka II Ogólnopolskiego Zlotu Wędzarniczej Braci
Czytam i czytam i myślę.
Jesli to ma być wędzarnia i dla Nas i dla Szefowej to trzeba by ustalić jej wielkość. Na pewno drewniana ma swoje zalety ale i wady. Jeśli załozymy że komora będzie drewniana to i tak palenisko i kanał trzeba by chyba wymurować. Przed tym należałoby zalać (?) fundament, a w takim wypadku trzeba go zazbroić. Cement wiąże sie kilka dni. Chyba że postawimy to na ziemi ale to już jest prowizorka jednorazowa. A przeczytałem że ma być na więcej niz jeden raz. Nie chciałbym byc tu źle zrozumiany ale jesli pójdziemy moim tokim rozumowania, to nie bardzo widzę możliwości wybudowania owej wędzarni w czasie trwania Zlotu nie mówiąc o jej wykorzystaniu. Tak wiec nie wiem czy ten pomysł z budową w ciągu 3 niecałych dni jest dobry.
Jesli już jednak zapadłaby decyzja (wspólna z Szefową) o budowie takiej wędzarni to trzeba by to ustalić w wąskim gronie, zrobić założenia kto i jak to finansuje a myślę że gdybyśmy sie sami wzieli do roboty ( w końcu kilku z nas mieszka niedaleko Napoleonowa) to można w ciągu kiku wekendów postawic owe dzieło. Myslę że i ja i Jarek z.p i Fentel chętnie bysmy wzieli udział w takiej budowie. Co prawda mamy z Warszawy kawałek ale co się nie robi dla ogółu. Każdy mógłby np. zabrać po worku cementu, jakieś żebra na zbrojenie a i inne materiały na pewno znalazły by się na każdej działce każdego z Nas. Tylko pewnie znowu wyjdzie na to że Maxell z powodu bliskiości Napolonowa będzie musiał koordynuować takie roboty. Ja sie piszę do pomocy. Jeśli to ma być trwała konstrukcja to zróbmy to fachowo. Potrzeba tylko pomysłu a decyzja bedzie szybka. Myśle że koszty mogą w tym wypadku nie być wielkim problemem. Czasu jest dość więc po zrobieniu planu co jest potrzebne mozna by przepytać forumowiczów co kto z potrzebnych materiałów może podrzucić. Jeśli bedzie potrzeba to dysponuje duzym samochodem i moglibysmy po drodze z Warszawy cos zabrać. A myślę że nie tylko Warszawiacy i Radomsko będzie chciało pomóc. Myśle też że gdyby co, to Szefowa by tych budowniczych na weeend przytuliła po znizkowych cenach.
Wodzu co ty na to.?



Temat: Koncepcja wędzarni MAJCHALa - proszę o opinie
Marku dzięki za rady i w takim razie odpuszczę sobie ocieplanie i zobaczymy, co z nią dalej będzie. A dlaczego najwyższa półka może się nie sprawdzić? W moim laickim łbie myślałem, że tam dym będzie najzimniejszy i gdyby nawet przyszło mi wędzić duże wędzonki/szynki na drugim/trzecim poziomie to jakieś delikatne mięsko czy rybka na pierwszym poziomie dojdzie sobie akurat. Czy chcesz powiedzieć, że na samej górze dym będzie już tak zimny, że nic się nie uwędzi?
Sam nie wiem jak mi się ten proceder będzie udawał, jeśli chodzi o czas wolny, jaki mógłbym temu poświęcić, tak, więc naprawdę nie mogę oszacować ilości. Sądzę, że "rekreacyjnie" będę wędzić na jednym poziomie, a przed świętami na dwóch.

JASIU ty naprawdę masz taki charakterek. Jak już się uprzedzisz do kogoś to koniec świata. Piszesz, żeby pisać/dowalić bez zastanowienia Gdybyś nie zauważył to JA WŁAŚNIE SIĘ ZABIERAM ZA ROBIENIE WĘDZARNI !!! Projektowanie to także etap budowy i kto jak kto, ale Ty powinieneś to wiedzieć najlepiej, że dobry projekt to podstawa. A że dotychczasowe projekty są niedopracowane to powstają nowe z nowymi pomysłami i chcę aby ludzie, którzy mają spore doświadczenie się o nich wypowiedzieli. I to Ciebie tak irytuje?
Pisałem, że KTOŚ będzie mi to robił u siebie w warsztacie, a „moja” działka jest kawałek dalej. Działka jest, a majster mieszka ode mnie o 40km i widuję się tylko w weekendy, tak, więc do soboty nie marnuję czasu, ale próbuję zapytać na forum o kolejne rozwiązania.
Co do poprzeczek to pomyśl logicznie. Chyba nie sądzisz, że postawię wędzarnię, przepalę, a potem wszystko zdemontuję, aby zatargać ją z powrotem do warsztatu aby przyspawać poprzeczki?
Jak już wspomniałem kompletuję wszystkie potrzebne elementy wg narysowanego schematu, zawiozę je mojemu majstrowi i będziemy improwizować dalej na miejscu, ale muszę mieć jakąś wizję od której wyjdziemy. Skoro Ciebie tak to irytuje moja osoba i moje pytania, to po prostu nie czytaj, zaparz sobie Meliskę, przytul się do żonki i popatrz na miły zachód słońca. I Tobie i mnie będzie przyjemniej, bo ja potrzebuję rady, a nie zgryźliwości.

Zasadniczo dostałem na forum sporo rad i wskazówek, mam koncepcję, i już wiem co chcę zbudować, jednak pytam Was, bo nie wiem czy mój pomysł nie ma podstawowych błędów. Gdyby nie Wy to na pewno bym popełnił błąd ze średnicą dolotu oraz średnicą i długością komina. Na pewno zrobiłbym ją zbyt szczelną, bo w moim przekonaniu taka powinna być. Za co dziękuję Wam



Temat: Ciekawe miejsca
Budowę pocysterskiego pałacyku mysliwskiego w Rybniku Stodołach rozpoczęto w 1721 roku a zakończono 1724 roku. W 1756 został przebudowany i nadany mu został obecny wygląd.
Budowę ufundował zakon Cystersów silnie działający w tym rejonie. Cystersi stali sie tez pierwszymi właścicielami użytkując pałacyk i uprawiając role na przyległych gruntach, wprowadzając nowe technologie w uprawie roli. Około roku 1870 właścicielem pałacyku został "Hertzog" ( żądne informacje nie podają jego imienia i nazwiska wiadomo tylko ze był baronem i również prowadził uprawę roli na przyległych terenach.
Ziemie wraz z zabudowaniami sprzedano prywatnej osobie. Właściciele wyjechali w 1976 roku do Niemiec prawdopodobnie zrzekając się obiektu na rzecz skarbu Państwa za możliwość wyjazdu. Miasto przekazało całość Elektrowni Rybnik która w 1979 roku rozpoczęła remont, który nie został ukończony.

Budynek posiadał piwniczkę która została zasypana, a słuzyła do przechowywania żywności.Na parterze od frontu był duży holl, duze schody drewniane na piętro, pokoje od tyłu były dwie kuchnie łazienka i zejście do piwnicy.Na pietrze było chyba 6 pokoi. We wszystkich pokojach stały duże piece kaflowe. Wzdłuż schodów był komin słuzący za wędzarnie. Na pietrze łazienki nie było. Piękne było poddasze z więźba dachową. Zachowały sie tylko nieliczne elementy z dawnego wyglądu, jak gzymsy umieszczone pod konstrukcja stropu oraz gzymsy oddzielające nachylony pod dwoma katami dach, fryzy ozdabiające frontowa ścianę, nie dokończona replika głównego wejścia oraz mieszczący się nad nim w zamurowanym oknie postument pod stojący tam niegdyś posążek Matki Boskiej. Na parterze okna miały 6 szosów a na pietrze 4. Pamiętam zdobione parapety a pod spodem były szufladki na skraplającą sie wodę. Były dwa rodzaje stropu, na parterze był strop krzyżowo-żebrowy a na pietrze plaski. Tam gdzie były stropy płaskie były gzymsy na na środku sufitu stiuki. Na parterze w holu na podłodze były płytki za wyjątkiem przejścia od tylnego wejścia do kuchni i warsztatu gdzie podłoga byla z polnych kamieni, Na pietrze podłoga byla z drewna, schody tez były drewniane. Piece były z kafli ceramicznych w kolorze ciemnozielonym. Ozdobione były mosiężnymi koronami i mosiężnymi medalionami z mitologicznymi rysunkami oraz rysunkami świętych. Słyszałam że w czasach świetności pałacyk udekorowany był obrazami i porożem dlatego nazwa mysliwski. Najcenniejszym elementem okazały sie XVIIIw freski odkryte w trakcie remontu. Prawie każda ściana posiadała bardzo dobrze pod farba zachowane malowidła. Wszystkie freski zostały przewiezione do Pszczyny Trz z nich to Ostatnia Wieczerza, Sokól i Arab na koniu




Temat: kominkowy wkład wędzacy
Bogdan 1959! Naprawdę w czym wędzisz i jak to jest raczej Twoja osobista sprawą. Reklamujesz na stronce patent do wędzenia czyli wkład do komina. Zmień jeszcze raz fotkę reklamująca wyroby bo mi do opisu nie pasuje. Nie utrzymasz 50 st przedstawiając "buzujący" swobodnie ogień w kominku, zamknięty szyber itd. Fotka przedstawia palenisko z płomieniem generowanym komputerowo. Może byś tak wyroby przedstawił z plastiku i wszystko by było ok. Na plakat jest pomysł dobry na stronkę NIE! Na stronce są przedstawiane prawdziwe wyroby, konstrukcje, budowle i efekty w postaci wyrobów.
Każdy przedstawia swój wyrób w sposób naturalny udany lub nie, ale bez fikcji.
Jak mogę wierzyć w opis i to co przedstawiasz, skoro fotka tego „cuda” jest sfabrykowana. Jest takie powiedzenie „bujać to my, ale nie nas” Uwędzić można w kominie parowozu, tylko trzeba się nabiegać. W sumie pojemność wewnętrzna wkładu wędzarniczego jest zbliżona do kartonu po butach czyli duży koszt mały zysk. Biorąc pod uwagę ciąg komina, wielkość komory i próbę utrzymania temperatury przy tych parametrach, które są podane nie będzie czasu żeby się „odlać”, a na pewno na wizytę gości. Nie wyobrażam sobie Dziadka lub innych forumowiczów wędzących np. 10 kg wyrobów, a już na pewno poniżej 2 lub 3 kg. Poczytaj na forum jakie ilości się przerabia i jakie są wyroby i techniki wędzenia. Dlaczego wygrzewa się wędzarnię? Dlaczego dociepla komory i komin. I jeszcze dużo dlaczego!!! O wyrobach w jelitach i osłonkach białkowych nie wspomnę. Na temat ryb nie piszę bo też nie masz pojęcia. Proponujesz konstrukcję, którą można zamontować w domu na kominku, a pomiędzy kominem właściwym. Czy na pewno wiesz co piszesz? Czy znasz polskie normy dotyczące przyłączy do komina, zasady budowy komina, czy wiesz co to jest refluks!!! i jak tego uniknąć. Piszę negatywnie o Twoim patencie i jestem tylko za wzmianką negatywną, ale na pewno nie za rekomendacją ponieważ zakup tego „cuda” na podstawie tej stronki i związane kłopoty przyszłych użytkowników będą godzić w dobre intencje forumowiczów i samą stronkę.
Fachowcy mają gdzie i jak wędzić oraz miejsce na normalne wędzarnie, a amatorzy początkujący na smakoszy dobrych wędlin, mogą tylko się zniechęcić do własnych wyrobów i ponieść znaczne koszty adaptacji i nie tylko!
Ps. a cena tego nie powiem!



Temat: Kanał dymowy
Odnosnie kanału dymowego słów kilka.
Z mojego podwórka:
Mam wędzarnię z beczki. (do obejrzenia na zdjeciach na forum). Jak zaczynałem budowę to też miałem ten problem. Ale jeden z kolegów który "patronował "moje budowlane poczynania podpowiedział mi praktycznie: różnica poziomów kanału dymowego nie jest tak istotna jak różnica poziomu paleniska i wylotu komina, a różnica temperatur sama sprawi, że pojawi sie ciąg. U mnie różnica w poziomie kanału dymowego na odcinku 2m wynosi od 1,5 cm, tak aby ew. woda spływała w kierunku paleniska. Pali się doskonale, ciąg jest taki że na wlocie paleniska przysysa kartke papieru. Wylot komina mam na wys. nie całych 2m. licząc od poziomu paleniska. Ważne aby ten kanał zaczynał się w górnej części paleniska.
Teraz o materiale na kanał: może być rura metalowa aby nie ocynkowana a tzw. czarna o jak największej średnicy od 20 cm począwszy, a im większy przekrój tym lepszy ciąg. Powinnna być żaroodporna ale jak nie będzie to po kilku latach po prostu sie "wypali" w miejscu gdzie będzie wylot z paleniska. Przez ten czas nawędzisz tyle dóbr że .......... Może być ze stali nierdzewnej ale nie koniecznie, chyba że masz nierdzewkę żarodporną (droga), bo zwykła nierdzewka też się po czasie przepali.
W mojej wędzarni kanał mam z betonowych kształtowników U ustawionych dnem do góry o wym. 40x40x40 cm. Ten nad paleniskiem niestety w przeciągu dwóch lat popękał (temperatura) więc z czasen jak wpadnie do środka to zastąpieę go cegłą żaroodporną. Kanał można wykonać tez z ceramicznej rury kanalizacyjnej, lub z tzw.przepustów - to jest to co przechodzi pod ziemią np. w rowach melioracyjnych pod dojazdem do bramy posesji. Zresztą pomysłów jet wiele.
Jeśli chodzi o smak wędlin w zależności od materiału na kanał to nie wiem, może to jest siła sugestii. U mnie betonu i beczki nie wyczuwam. Ważne aby dobrze wygrzać wędzrnie przed właściwym wędzeniem.
Smacznego.



Temat: Piroliza drewna i jej wpływ na jakość wędzonek
Dobre rozwiązanie.
Każdy musi nauczyć się swojej wędzarni. Jeśli już stoi i pięknie komponuje się z otoczeniem, to nikt nie będzie w niej dokonywał drastycznych zmian. Trzeba jednak wypracować jakieś rozwiązanie. Dla tych wszystkich, którzy mają wędzarnie z wysokimi, nieocieplonymi kominami i problemy z ciągiem, jest też inne rozwiązanie. Do wspomagania stałego ciągu kominowego służą przecież nasady kominowe. Elementy te wykorzystują energię wiatru do wytwoarzania podciśnienia w kanale spalinowym. Obecna oferta tych urządzń na rynku jest olbrzymia.
1. Samonastawne - bardzo skuteczne, wykorzystują energię wiatru w sposób dynamiczny ustawiając się w kierunku wiejącego wiatru, osłaniaja swą czaszą przewód kominowy, wytwarzając po zawietrznej stronie komina podciśnienie, które jest proporcjonalne do siły wiejącego wiatru,
2. Stałe - jak mówi nazwa, nie zmieniają swego położenia w stosunku do wiejącego wiatru. Ich działanie polega na wykorzystaniu zjawiska podciśnienia po zawietrznej stronie przesłony, którą opływa wiatr. Prosta budowa i niezawodność sa ich atutami.
3. Obrotowe - najpełniej wykorzystują siłe wiatru. Ich głowice wprawiane sa przez wiatr w ruch obrotowy, dzięki czemu odpowednio ukształtowane łopatki wysysają to, co znajduje się w kominie (dym, spaliny, zużyte powietrze).
4. Najnowsze - nasady hybrydowe. Do ich napędu również wykorzystuje się siłę wiatru. Gdy podmuch wiatru jest zbyt mały, uruchamia się zamontowany w nich silniczek elektryczny, który napędza nasadę. Gdy zaś wiatr jest zbyt duży, silnik uruchamia sie po to, by ustabilizować obroty nasady. Zapewnia to najlepsza wydajnośc wentylacji.
Oczywiście dla naszych potrzeb (paleniska opalane paliwem stałym) nasady takie musza być wykonane z materiałów żaroodpornych i zaleca się stosowanie głownie nasad samonastawnych.



Temat: Jak zbudowac domowa wedzarenke
Przyjmuję Twój komentarz Miro.
Jednakże chyba mnie nie rozumiesz
Nie szukajmy dziury w całym - zagrożenia wystepują na kazdym kroku i to znacznie bardziej niebezpieczne - gaz i dzieci same w domu. Możemy je mnozyć.
Pisząc wszystkie posty w tym dziale:
1. Wiem, że kieruję je do osoby powaznej i rozsadnej,
2. Przedstawiam temat od strony prawnej i praktycznej, o co proszono w pierwszych postach.
Miro z całym szacunkiem - nie podawaj mi przykładów typu co się stanie jak np zapcha się przewód kominowy?? Takie teoretyczne zagrożenia możemy mnozyć w nieskończonośc i nie tylko w oparciu o ten konkretny przykład. Przeciez Ci Ludzie tam może i od wieków palą, dymią i to z kilku źródeł jednocześnie.
Sa bardzo szczegółowe przepisy dotyczące zabezpieczenia ppoż budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Rozporz. MSWiA z dn. 21 kwietnia 2006 r. Dz.U. nr 80, poz 563) mi.in dot, terminów i czasokresów czyszczenia przewodów kominowych, co w przypadku palenisk opalanych opałem stałym, musi sie odbywać co najmniej 4 razy w roku. itp, itp.
Sumując - jako strażak z ponad 30 letnim doświadczeniem (z czego ok. 20 lat to praca bezpośrednio w prewencji) mogę Cie zapewnić, iż przy własciwym zbudowaniu takiego urządzenia w wydzielonym pomieszczeniu, z własnym kanałem dymnym i przy respektowaniu przepisów ppoż., zagrożenie tam występujące będzie minimalne, nie stwarzające bezpośredniego zagrożenia pożarowego. Duzo mniejsze, jak już powiedziałem, niż przy eksploatacji kto wie kiedy przebudowywanego pieca kaflowego lub kuchni weglowej.
Ja nie namawiam Kolegi, jak sugerujesz, do budowy takiej wedzarni, jedynie stwierdzam fakty i opisuję warunki techniczne takiego przedsięwzięcia. To jak wiesz, sa dwie zupełnie odrębne sprawy.
Mogę tylko powiedzieć, iz gdybym nie miał innej mozliwości, a miał warunki przedstawine przez Kolege, do spełnienia mego hobby, bez problemów bym tym się zajął.
Podkreslam - zagrożenie pożarowe, przy respektowaniu przepisu, który cytowałem, nie jest duże.
Pozdrawiam



Temat: Nasza Szkoła Domowego Masarstwa
Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zaproponowania Wam projektu utworzenia Szkoły (Akademii) Domowego Masarstwa i/lub Wędliniarstwa.
Działała by ona pod egidą naszej stronki i zajęcia odbywały by sie w okresie letnim (ewentualnie innym, przez Was ustalonym).
Proponowana tematyka zajęć:
1. Obowiązujące akty prawne w zakresie obróbki mięsa, szczególnie w warunkach domowych.
2. Zagrożenia wynikające z działalości związanej z obróbką mięsa i jego przetworów.
3. Mięso - rozbiór półtusz, klasyfikacja mięsa i wykorzystanie poszczególnych jego elementów w domowej produkcji wędlin.
4. Podroby i ich wykorzystanie.
5. Dodatki, przyprawy, jelita itp.
4. Maszyny i urządzenia stosowane w domowej produkcji masarskiej.
5. Rodzaje wyrobów:
a) wędzonki
b) kiełbasy - tutaj poszczególne rodzaje w zależności od trwałości, sposobu produkcji, rozdrobnienia itp.
c) wyroby podrobowe - wszystkie (kaszanki, pasztetowe, salcesony itp)
d) inne wyroby wędliniarskie - rolady, pasztety, galarety itp.
e) wyroby prasowane z prasek i szynkowara.
6. Budowa i zasada działania oraz wykorzystanie wędzarni przydomowych.
7. Wszystko o wędzeniu.
8. Zasady obróbki cieplnej - parzenie, pieczenie, rożen itp.
9. Przechowywanie surowców i wyrobów gotowych.
10. Grillowanie.
11. Zasady BHP podczas rozbioru i produkcji domowej wędlin i wyrobów wędliniarskich.

Przedstawiony plan zajęć jest szkieletowym, co znaczy, iz po odniesieniu sie do niego przez naszych zadymiaczy, zostanie zmodyfikowany stosownie do ich gustów i propozycji.
Szkolenie takie kończył by egzamin i wydanie dyplomu jego ukończenia. Dyplom prestiżowy, biorąc pod uwagę, iż będzie to pierwsza tego typu szkoła w Polsce.
Zajęcia i wykłady prowadzili by specjaliści z zakresu poszczególnych tematów.
Co do miejsca spotkań szkoleniowych - ustalimy to wspólnie.
Prosze potraktować poważnie temat, gdyz wiąże się to z załatwieniem wielu niezbędnych (jak to w Polsce) dokumentów i zezwoleń. Program również musi zostać zaopiniowany przez odpowiednie czynnki. itd, itd....
Oczywiście nie jest to do zrealizowania natychmiast, ale mam b. dobre układy w kilku instytucjach i można to wykorzystać. Myslę, że i Wy także pomożecie.
Oficjalnym patronem takiej szkoły, czy np. Letniej Akademii Domowego Masarstwa i Wędliniarstwa, byłaby nasza strona.
Prosze o odniesienie się do powyższego.



Temat: Wegetarianie i mięsko
Szanowni Państwo,
miałem się już w tym temacie nie wypowiadać, ale dalsze wypowiedzi i pytanie Podlasiaka, niestety skłania mnie do zabrania głosu.
Otóż, drodzy Państwo, zapomnieliście o jednej bardzo ważnej sprawie. Mianowicie, to forum jak jego nazwa wskazuje zostało utoworzone (tak mi się wydawało - widzę, że niesłusznie), po to, żeby pomówić o wszystkim. Kolega Wojciech wywołał temat. Inni zaczęli się do niego odnosić, to i ja się do tego włączyłem, gdyż mam nie małą wiedzę i doświadczenie min., w tym temacie. Sądziłem (jak widzę źle), że temat został wywołany po to, żeby się czegoś dowiedzieć, a nie jak ktoś mi zarzuca do agitacji. Widzę, że przedstawiając swój punkt widzenia w sprawie, wsadziłem kij w mrowisko. Paweł swoją wypowiedzią wskazuje, że zrozumiał moje intencje. Każdy z nas dokonał wyboru i ja daleki jestem od tego, żeby kogokolwiek od tego wyboru odwodzić. Ale trudno mi zrozumieć atak na mnie i brak tolerancji dla odmiennego, może nawet nie odmiennego, ale innego zdania i podjęcia próbny wskazania literatury, w której można bardzo dużo wyczytać o sposobie odżywiania się również mięsem. Odniosłem wrażenie, że jedynie właściwe i słuszne i najłatwiej przysfajalne, to mięso, że jarskie pożywienie, czy wegetariańskie, to jakieś wymysły niepoważnych ludzi. Napisałem wcześniej, że każde pożywienie ma określone właściwości i potencjał energetyczny i proszę mi wierzyć nie jest obojętne dla zdrowia człowieka co je, kedy je i jakie robi zestawienie pożywienia. Wydaje mi się, że Paweł ( nie obrażając nikogo) wie dużo więcej od pozostałych.
Dziadek, twierdzisz, że ta strona została stworzona tylko dla mięsożerców. To ja się pytam; po co jest na stronie mowa o: serze, maśle, czy chlebie? No i po co zostało utworzone to forum na, którym jesteśmy? Czy strona i forum jest wyłącznie dla wędzarniczej braci? Czy wędzarnicza brać ma być hermetyczna?. Teraz kolej na moją odpowiedź. Podlasiak, proszę przeczytaj uważnie, post skierowany do Dziadka na forum "Sprzęt" o planowanej budowie mojej wędzarni, a będziesz miał odpowiedź. Ponadto zachęcam wszystkich do uważniejszego czytania postów, wyzwolenia się z agresji, którą tutaj, w związku z omawianym tematem odczułem i do przyswojenia sobie chwalebnego uczucia, że każdy może się mylić.
Na zkończenie, dodajęTo jest mój, naprawdę ostatni post w wywołanym temacie.
Z poważaniem
Delawar-Dziki



Temat: Nasza Szkoła Domowego Masarstwa

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zaproponowania Wam projektu utworzenia Szkoły (Akademii) Domowego Masarstwa i/lub Wędliniarstwa.
Działała by ona pod egidą naszej stronki i zajęcia odbywały by sie w okresie letnim (ewentualnie innym, przez Was ustalonym).
Proponowana tematyka zajęć:
1. Obowiązujące akty prawne w zakresie obróbki mięsa, szczególnie w warunkach domowych.
2. Zagrożenia wynikające z działalości związanej z obróbką mięsa i jego przetworów.
3. Mięso - rozbiór półtusz, klasyfikacja mięsa i wykorzystanie poszczególnych jego elementów w domowej produkcji wędlin.
4. Podroby i ich wykorzystanie.
5. Dodatki, przyprawy, jelita itp.
4. Maszyny i urządzenia stosowane w domowej produkcji masarskiej.
5. Rodzaje wyrobów:
a) wędzonki
b) kiełbasy - tutaj poszczególne rodzaje w zależności od trwałości, sposobu produkcji, rozdrobnienia itp.
c) wyroby podrobowe - wszystkie (kaszanki, pasztetowe, salcesony itp)
d) inne wyroby wędliniarskie - rolady, pasztety, galarety itp.
e) wyroby prasowane z prasek i szynkowara.
6. Budowa i zasada działania oraz wykorzystanie wędzarni przydomowych.
7. Wszystko o wędzeniu.
8. Zasady obróbki cieplnej - parzenie, pieczenie, rożen itp.
9. Przechowywanie surowców i wyrobów gotowych.
10. Grillowanie.
11. Zasady BHP podczas rozbioru i produkcji domowej wędlin i wyrobów wędliniarskich.

Przedstawiony plan zajęć jest szkieletowym, co znaczy, iz po odniesieniu sie do niego przez naszych zadymiaczy, zostanie zmodyfikowany stosownie do ich gustów i propozycji.
Szkolenie takie kończył by egzamin i wydanie dyplomu jego ukończenia. Dyplom prestiżowy, biorąc pod uwagę, iż będzie to pierwsza tego typu szkoła w Polsce.
Zajęcia i wykłady prowadzili by specjaliści z zakresu poszczególnych tematów.
Co do miejsca spotkań szkoleniowych - ustalimy to wspólnie.
Prosze potraktować poważnie temat, gdyz wiąże się to z załatwieniem wielu niezbędnych (jak to w Polsce) dokumentów i zezwoleń. Program również musi zostać zaopiniowany przez odpowiednie czynnki. itd, itd....
Oczywiście nie jest to do zrealizowania natychmiast, ale mam b. dobre układy w kilku instytucjach i można to wykorzystać. Myslę, że i Wy także pomożecie.
Oficjalnym patronem takiej szkoły, czy np. Letniej Akademii Domowego Masarstwa i Wędliniarstwa, byłaby nasza strona.
Prosze o odniesienie się do powyższego.


Pomysł jest świetny myślę, że będą chętni. Tylko mam pytanie czy formuła Akademii będzie taka jak u Kurta Schellera? tzn. różne rodzaje kursów ( tematyczne) oraz praktyczne gotowanie.http://www.schelleracademy.com.pl/
Pozdrawiam



Temat: Praktyczne porady Dziadka dla nie wtajemniczonych
Dziadek - Wykład nr 3.

WĘDZENIE
Rozpoczynamy wędzenie które jest już łatwe bo teraz nasze wędzonki potrzebują dymu.
Dokładamy drewna, z moich doświadczeń najlepsze są grube odcinki nieraz takie że ledwie wcisnę w palenisko. Teraz już możemy dokładać drewno na pół suche w proporcjach pół na pół. Będzie więcej dymu a suche drewno nie pozwoli żeby nam zagasło w palenisku.
Przykrywę nad paleniskiem ustawiamy tak by był jak najmniejszy dopływ powietrza. Drewno będzie się tliło lub bardzo wolno spalało, naszą wędzarnię musimy przykryć. Przykrycie z desek lub inne w tak małych wędzarniach będzie nam podnosiło temperaturę, proponuję szmatę nie za grubą taką która będzie trochę dymu przepuszczała, nakrywamy nią i od razu można zaobserwować wylatujący przez nią dym i w palenisku jakby ogień trochę się przytłumił. Z nakryciem niektórych wędzarni z beczek mogą być kłopoty bo kije są na wierzchu i szmata będzie leżała na naszej kiełbasie.
Proponuję przykręcić z jednej i strony drugiej wyprofilowany do kształtu wędzarni kątownik z 12 cm poniżej góry wędzarni na który będziemy wieszali kije z wędliną i problem rozwiązany. Te 12 cm bierze się z tego że może w przyszłości będziemy chcieli coś uwędzić na leżąco (np. jakiś wyrób z szynkowara podwędzić) to nie będzie kłopotu. Dziur w beczce nie radzę robić bo to brzydko wygląda i nie mamy możliwości przesuwania kijów by więcej w naszej wędzarni się zmieściło. Moją skrzynkę do wędzenia można obejrzeć w temacie budowa wędzarni na stronie głównej.
Wracając do przykrycia wędzarni, gdy mamy grubą derę nie przepuszczającą dymu to odsłaniamy z jednej lub z drugiej strony boku wędzarni tak na 2-4 cm by zrobić ujście dla dymu bo nam zgaśnie w palenisku.
Teraz pozostaje nam tylko kontrolowanie naszego wędzenia, pilnujemy ognia w palenisku żeby nie zgasł jak trzeba dokładamy drewno dalej bardzo delikatnie bo tego popiołu już trochę się nazbierało i każde jego poruszenie podrywa pyłki. Jak trzeba, w wypadku nierównego wędzenia przewieszamy kije z wędzonkami. Kontrolujemy temperaturę, normy mówią że wędzenie odbywa się w temp. 45-80 st.C ale my będziemy czuwać by nie przekraczać 55 st. C. Taka temp. wyjdzie nam na zdrowie a wędzonkom na jakość . Co jakiś czas podnosimy przykrycie i za chwilę jak dym ulotni się z wędzarni możemy oglądać jak proces wędzenia przebiega. Wędzimy już z godzinę i kiełbasa zaraz będzie dobra i trzeba ją wyjąć. Kolor uwędzenia według naszego gustu trzeba tylko pamiętać że w czasie parzenia trochę nam ściemnieje.
Kiełbasa już wyjęta, a my dalej będziemy wędzili nasze wędzonki. Ogólnie przyjęte normy mówią że wędzimy od 1,5 - 4godz. Myślę że nasze wędzenie będzie wynosiło w sumie 2.5 godz. Wędziliśmy w temp. nie za wysokiej ale za to nasze wędzoneczki są nie duże tak 80 dkg - 1 kg. Nie podawałem czasu obsuszania bo zależny jest od wilgotności wędzonek normy mówią - do obsuszenia powierzchni. Nadszedł czas i uznaliśmy że wędzonki mają odpowiedni kolor więc zostaje wyjąć je z wędzarni i poddać procesowi parzenia.
I tutaj kończy się przygoda z wędzeniem. Jeżeli przedstawienie tego tematu, myślę że dość dokładne państwu pomoże, będę zadowolony.
Na koniec mała dygresja jeżeli państwo po przeczytaniu tego poczujecie się mistrzami w wędzeniu to jesteście w błędzie bo każde następne wędzenie będzie w innych warunkach, z innym mięsem i wcale nie musi być udane, ja o tym dobrze wiem bo w życiu miało się kilka wpadek ale o tym może kiedy indziej.
POZDRAWIAM życzę sukcesów.



Temat: Budowa wędzarni
budowla - każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem
lub obiektem małej architektury, jak: lotniska, drogi, linie kolejowe,
mosty, wiadukty, estakady, tunele, przepusty, sieci techniczne, wolno stojące
maszty antenowe, wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenia reklamowe,
budowle ziemne, obronne (fortyfikacje), ochronne, hydrotechniczne,
zbiorniki, wolno stojące instalacje przemysłowe lub urządzenia techniczne,
oczyszczalnie ścieków, składowiska odpadów, stacje uzdatniania wody,
konstrukcje oporowe, nadziemne i podziemne przejścia dla pieszych, sieci
uzbrojenia terenu, budowle sportowe, cmentarze, pomniki, a także części budowlane
urządzeń technicznych (kotłów, pieców przemysłowych, elektrowni
wiatrowych i innych urządzeń) oraz fundamenty pod maszyny i urządzenia,
jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających
się na całość użytkową;

Myślę, że nie chodziło Ci o budowlę, ale wybacz moją subtelna nutkę ironii...

Odpowiadając na pytanie...:

Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, budynek należy sytuować w odległości od granicy nie mniejszej niż:
3 m, gdy jest zwrócony w stronę granicy ścianą bez otworów lub jeśli otwór w ścianie jest wypełniony luksferami ,
4 m, gdy od strony granicy będzie ściana z otworami drzwiowymi lub okiennymi.Jeśli budynek będzie miał wysunięte gzymsy lub okapy, nie mogą one pomniejszać odległości od granicy o więcej niż 0,8 m. Natomiast balkony, galerie, werandy, tarasy, schody zewnętrzne, pochylnie i rampy mogą pomniejszać odległości od granicy najwyżej o 1,3 m.

Przepisy § 12 ust. 3 rozporządzenia przewidują dwie sytuacje, w których pełna ściana budynku może stanąć w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy granicy. Jest to możliwe, gdy:
wynika to z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo nie można zachować odległości 3 m ze względu na rozmiary działki.W obydwu wymienionych przypadkach możliwość przybliżenia domu do granicy nie zależy ani od zgody sąsiada, ani od podobnego usytuowania budynku na sąsiedniej działce, choć niewątpliwie okoliczności te będą brane przez urzędników pod uwagę przy wydawaniu pozwoleń na budowę.
Niestety, przepisy nie precyzują, jakie rozmiary działki nie pozwalają na zachowanie standardowej odległości. Jest to kryterium płynne, dlatego możliwość uzyskania pozwolenia na usytuowanie budynku w odległości 1,5 m od granicy lub przy granicy będzie zależała od uznania urzędnika. Dla jednego zbliżenie budynku do granicy będzie uzasadnione na działce o szerokości nie większej niż 10 m, dla innego nawet działka o szerokości 20 m może się okazać zbyt wąska.
Są też jednak korzyści z wprowadzenia takiego przepisu. Pozwala on bowiem wydać staroście pozwolenie na nietypowe usytuowanie domu bez konieczności uzyskiwania upoważnienia ministra infrastruktury, co znacznie oszczędza czas.

W naszym przypadku wedzarnia nie podlega pozwoleniu na budowę, więc przepisy o usytuowaniu nie mają tu zastosowania. Wolność Tomku w swoim domku możnaby powiedzieć... Czasami możesz sąsiadom podrzucić po małym kabanosiku za niedogodności z zadymianiem ich parceli i tyle



Temat: Zloty, spotkania - CZYLI JAK BĘDZIE...
Zgodnie z obietnicą, chciałbym przedstawić Państwu orientacyjny "rozkład zajęć" podczas naszego zlotu.
W związku z tym, iż sporo ludzi podjedzie już w piątek, więc:

PIĄTEK:

1. Przygotowanie i rozstawienie sprzętu, ... sądzę, że będzie to około godz. 15-16
2. Sprawdzenie wszystkiego i usunięcie ewentualnych braków (naczynia jednorazowe, napoje, drewno i wiórki itp), ... początkowe sprawy organizacyjne nie powinny nam zabrać więcej niż 3 godziny
3. Kolacja – na eksperymentalnym sprzęcie, którego budowy i właściciela na razie nie zdradzę, karkóweczka z grilla i ewentualnie jeszcze coś na ruszt.
4. Peklowanie kurczaków i prawdopodobnie ryb. ... peklowanie, zgodnie z sugestia Pawła przesuniemy na termin - przed punktem "Kolacja" ... kolacja będzie zapewne trwała baaaaaaaardzo długo ... i nocne Polakow rozmowy

SOBOTA:

1. Sprawy organizacyjne - dostawa mięsa i sprzętu, dojazd uczestników itp śniadanie ... nowi uczestnicy ... rozpalenie obrotowego rożna i dzik w całości na widelec – domena i dzieło Pawła (Chef Paula)
2. Pokaz: rozpoczęcie około godz 12.00
a) sposobów badania mięsa oraz omówienie zagrożeń jakie związane są z jego obróbką i przechowywaniem - kol. Kubuss (lek. wet.)
b) rozbioru półtuszy wieprzowej na elementy i podziałem na poszczególne klasy mięsa z określeniem przydatności kulinarnej - kol. Bagno, specjalista od spraw mięcha,
c) produkcji:
- kiełbasy wiejskiej,
- kaszanki,
- pasztetowej,
- salcesonu,
- szynki i baleronu,
Pokaz ten wykonają osoby z naszej paczki lub mistrz masarski (podczas pokazu opis i demonstracja odkręcania kiełbas i wiązania wędlin i wędzonek, nastrzyku nastrzykiwarką ręczną itp.
d) wędzenie i parzenie powyższych produktów - oczywiście mięso podziałowe powróci do masarni, a my będziemy "obrabiali wcześniej przygotowane (zapeklowane mięso i podroby, tak by wieczorkiem możliwa była degustacja produktów.
3. Pokaz wędzenia ryb i drobiu. ... myślę, że dymienie będziemy mogli zacząć około 15 ... część wyrobów do wędzarni a cześć na grilla jak białą ... pokaz grillowania ... w rolach głównych widzę tutaj Janmar'a (Janka ze Słubic), Marka (mąż Małgoś), Jacka B, Leszka (partner ChefPaula), oraz samego ChefPaula
4. Pieczenie dzika w tajemniczej maszynerii (proces długotrwały, więc rozpocznie się go w miarę wcześnie, ... zaraz po śniadaniu. Do tego specjalnie na tę okazje pieczone bułeczki o tajemniczym składzie lecz wspaniałym smaku.
5. Obiado - kolacja - tutaj juz dowolność asortymentu i trunków ... taaaak ... powtórka z piątku tylko w nieco rozszerzonym gronie (mam nadzieję, że przybędzie w odwiedziny Maciej Kuroń – są w tym kierunku potężne naciski )

NIEDZIELA:

1. Śniadanko (pozostałe produkty z poprzedniego dnia (schłodzone) + dodatki ...
2. Być może pokaz wędzenia i parzenia drobiu i ryb, z uwagi na sporo zajęć w sobotę zostanie przeniesiony na niedzielę, tak, by produkty zostały wykorzystane podczas obiadu. ... po prostu część druga zajęć praktycznych
3. Planowana wycieczka do pobliskiej kopalni i elektrowni ... jeżeli oczywiście pozwoli na to zdrówko i odpowiednie ustawienie błędników...

DODATKOWO:
1. Przegląd sprzętu i urządzeń jakie zostaną dowiezione przez zadymiaczy, ... , a naprawdę będzie co oglądać
2. Impreza, a właściwie pokazy, będą filmowane i fotografowane przez speca w temacie (czekam na potwierdzenie uczestnictwa), który zmontuje całość na płytkę, tę zaś będziemy mogli sprzedawać w rozsądnej cenie, a kasę przeznaczać na zmianę i utrzymanie stronki oraz pokrywanie kosztów tego typu zlotów. ... będzie to stanowiło doskonały materiał poglądowy zarówno dla adeptów sztuki zadymiarskiej jak i praktyków....
3. Podczas zlotu chcę porozmawiać z uczestnikami o sprawach organizacyjnych, a w szczególności o propozycji zrzeszenia się w formę stowarzyszenia o nazwie wspólnie ustalonej, co pozwoli podnieść rangę zadymiarstwa, a także rozwiąże sporo innych problemów. ...

Jak wspomniałem, można zabrać małe lodóweczki. na ciasta, sałatki itp. Mięso i wyroby mięsne zostaną zabezpieczone w specjalnej chłodni, która stanowi część niespodzianki zlotowej.

I tak by to wyglądało na początek.
Czekam na sugestie i ewentualne propozycje z Waszej strony.
Powiadomiłem właśnie o naszej imprezie TVP3 Łódź - prezenterka z Bełchatowa, Dziennik Łódzki i Bełchatowska Telewizję - reklama dźwignia handlu

Pozdrawiamy Wszystkich Zadymiarzy RP

Text Maxell po konsultacji z ChefPaul’em